Zdominowany przez duże spółki indeks WIG od ponad czterech tygodni przeżywa płaską korektę trendu zwyżkowego, poruszając się w wąskim przedziale 46863–48223 pkt (intraday). Pod względem przebiegu, szerokości i czasu trwania korekta ta przypomina poprzednie okresy odreagowania zwyżek: z września/października oraz czerwca/lipca 2012 r. Idąc tropem tego porównania, można zakładać, że i tym razem może dojść do chwilowego wybicia w dół z konsolidacji (podobnie jak 23 lipca i 23 października ub. r.), które jednak nie tyle zaowocowałoby trwalszym odwróceniem trendu na spadkowy, lecz podobnie jak wtedy byłoby tylko straszakiem na krótkoterminowych spekulantów, redukującym nadwyżkę optymizmu na parkiecie.