Reklama

Blue chips straszą korektą, a maluchy nie dają za wygraną

Pojawia się ryzyko, że po trwającej od kilku tygodni płaskiej korekcie na wykresie WIG nie obędzie się bez silniejszego tąpnięcia. Bardziej systematyczny przebieg, zgodny z historycznymi wzorcami, ma trend wzrostowy indeksów mniejszych spółek.
Blue chips straszą korektą, a maluchy nie dają za wygraną

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Zdominowany przez duże spółki indeks WIG od ponad czterech tygodni przeżywa płaską korektę trendu zwyżkowego, poruszając się w wąskim przedziale 46863–48223 pkt (intraday). Pod względem przebiegu, szerokości i czasu trwania korekta ta przypomina poprzednie okresy odreagowania zwyżek: z września/października oraz czerwca/lipca 2012 r. Idąc tropem tego porównania, można zakładać, że i tym razem może dojść do chwilowego wybicia w dół z konsolidacji (podobnie jak 23 lipca i 23 października ub. r.), które jednak nie tyle zaowocowałoby trwalszym odwróceniem trendu na spadkowy, lecz podobnie jak wtedy byłoby tylko straszakiem na krótkoterminowych spekulantów, redukującym nadwyżkę optymizmu na parkiecie.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama