Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie czynniki stoją za niedoborami węgla w Chinach i jak wpłyną one na światowe rynki.
  • Dlaczego analitycy studzą optymizm co do szybkiej poprawy wyników JSW mimo wzrostu cen surowca.
  • Które zjawiska, poza ceną węgla, zadecydują o tempie odbudowy finansowej polskiej spółki.

Spowolnienie wydobycia węgla koksującego w Chinach, kluczowym konsumencie, ale i producencie węgla potrzebnego do produkcji stali, może mieć dłuższe i głębsze konsekwencje dla cen surowca na światowym rynku. Według szacunków analityków z Bloomberg Intelligence (BI) ożywienie produkcji będzie następowało powoli ze względu na surowe środki bezpieczeństwa. Zwiększone dostawy z Mongolii, Australii i Rosji częściowo zrównoważą niedobór, ale nie będą w stanie całkowicie wypełnić luki.

Większy import Chin i wyższa cena 

Według danych celnych, import węgla koksowego do Chin w sierpniu wyniósł 13,1 mln ton, czyli o 4 proc. poniżej szczytowego poziomu odnotowanego w lipcu, ale o 29 proc. więcej niż poziom z ubiegłego roku. Ten wynik pozostaje bliski rekordowi ustanowionemu w grudniu 2025 r. Narodowa Komisja Rozwoju i Reform Chińskiej Republiki Ludowej wezwała do wznowienia wydobycia w kopalniach, które zostały zamknięte po maju. Chodzi o umożliwienie ponownego wydobycia w kopalniach o niskim ryzyku zagrożeń geologicznych. Produkcja w kluczowej prowincji Shanxi rozpocznie się w czwartym kwartale, chociaż pełny powrót nastąpi najwcześniej w pierwszej połowie 2027 r. Według danych Mysteel z 16 września, 75 kopalń o rocznej wydajności około 73 milionów ton pozostało zamkniętych w prowincji Shanxi.

W efekcie tych danych, jak donosi GMK Center, światowe ceny węgla koksowego wykazały znaczny wzrost w sierpniu z powodu rosnącego popytu w Chinach na tle niedoborów tego surowca. Cena wysokiej jakości węgla koksowego FOB Australia wyniosła 267,1 dol./t na dzień 28 sierpnia 2026 r. (wzrost o 22,2 proc. w porównaniu z 31 lipca). Ceny spotowe dla węgla koksowego w Chinach w tym samym terminie wyniosły 357,1 dol./t, czyli o 20 proc. więcej niż pod koniec lipca.

Czytaj więcej

JSW wciąż z dużą stratą, ale z nadzieją patrzy na kolejne miesiące

Wpływ na wyniki JSW będzie ograniczony 

Analiza sytuacji w Chinach sugerować więc może krótkoterminową poprawę także dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), ale prognozy pozostają ostrożne z powodu braku przekonania o trwałości obecnych trendów. Dlatego też analitycy nieco studzą rozbudzone nadzieje na szybki wzrost zysków JSW w ślad za wyższą ceną. Podkreślają oni, że ceny po chwilowych wzrostach znów nieco spadają. – Tymczasowy wzrost cen węgla koksującego, wywołany czerwcowym wypadkiem w chińskiej kopalni i zamknięciem 75 zakładów, jest łagodzony przez odgórną decyzję Pekinu o zwiększeniu produkcji węgla (głównie energetycznego, ale z efektem ubocznym na koksujący) oraz przez niską rentowność chińskich stalowni. Mniej niż jedna trzecia z nich jest "nad kreską", co w połączeniu z wysokimi zapasami stali i słabym popytem w budownictwie, ogranicza ich zdolność do akceptowania wysokich cen surowca – mówi Jakub Szkopek, analityk Erste Securities, który podkreśla, że znaczenie mają także inne czynniki ekonomiczne.

Poprawa wyników JSW będzie, ale później 

Nie oznacza to jednak, że poprawa wyników finansowych JSW nie nastąpi. Tak się zapewne stanie, ale wolniej niż jeszcze wcześniej przewidywano.  –  My przyjęliśmy założenie, że poprawa wyników JSW nastąpi. Napędzana będzie dodatkowo osłabieniem złotego i redukcją kosztów pracowniczych, jednak będzie ona wolniejsza niż zakładał to rynek – mówi analityk. Jak dodaje, decyzja rządu chińskiego o zwiększeniu wydobycia węgla (początkowo w odpowiedzi na rekordowe ceny węgla energetycznego) powoduje presję na obniżenie cen.  – Ceny węgla koksującego w Chinach już cofnęły się z 260 dol. do 220 dol. za tonę  mówi Szkopek. Prognoza zakłada, że ceny węgla w Australii, które skoczyły do 260-270 dol. za tonę w ślad za chińskimi, również ulegną korekcie do niższego poziomu. 

Poprawa wyników JSW będzie determinowana przez kilka czynników, jednak jej tempo będzie wolniejsze niż zakładał konsensus rynkowy.  –  Wyższe ceny z przełomu kwartałów pozytywnie wpłyną na wynik III i IV kw., jednak ich oczekiwany spadek ograniczy skalę tej poprawy. Słabnący złoty wobec dolara jest kluczowym, pozytywnym czynnikiem dla spółki  mówi.

Pozytywnie będą wpływać także zmiany w samej spółce. Postępuje bowiem także redukcja kosztów w spółce.  –  Od sierpnia górnicy przechodzący na urlopy górnicze nie będą już obciążać listy płac JSW. Mimo że odejdzie mniej osób niż pierwotnie zakładano (zakładano 4,2 tys. pracowników – red.), ten czynnik i tak realnie obniży koszty i poprawi wynik III kw. w stosunku do II kw.  wskazuje analityk.

Czytaj więcej

JSW zapowiada poprawę wyników w kolejnych kwartałach

JSW nadal ze stratami

Problem polega na tym, że strata za II kw. była niemal dwukrotnie wyższa od rynkowych oczekiwań, co pokazuje, że proces wychodzenia na prostą jest wolniejszy, niż przewidywano.

JSW szacuje, że w pierwszej połowie 2026 r. miała 236,5 mln zł skonsolidowanej straty EBITDA i 1 mld zł straty netto. Przychody ze sprzedaży w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wyniosły 4,34 mld zł. Grupa odnotowała stratę brutto ze sprzedaży w wysokości 261,9 mln zł, stratę EBITDA w wysokości 236,5 mln zł oraz stratę netto nieco ponad 1 mld zł.

W samym II kwartale spółka spodziewa się 2,24 mld przychodów, czyli 1 proc. mniej w ujęciu rok do roku. Szacowany zysk brutto na sprzedaży to 55 mln zł, a EBITDA ma być na minusie rzędu 38 mln zł. Na poziomie netto strata skurczyła się z 724 mln zł do 434 mln zł, co może być efektem wprowadzanego od roku planu naprawczego w spółce.

W I półroczu 2026 r. produkcja węgla ogółem wyniosła 6,46 mln ton, w tym węgla koksowego 5,54 mln ton, a węgla do celów energetycznych 0,92 mln ton. Produkcja koksu ogółem sięgnęła 1,43 mln ton.