REKLAMA
REKLAMA

Wierzytelności

Banki i biura maklerskie: KNF i UOKiK sprawdzają system sprzedaży obligacji GetBacku klientom

KNF i UOKiK sprawdzają system sprzedaży obligacji.
Foto: Adobestock

MAREK CHRZANOWSKI Komisja Nadzoru Finansowego KNF sprawdza, kto i ile obligacji sprzedał i jak wyglądały procesy sprzedażowe. Osobom, które czują się poszkodowane przez sprzedawców obligacji GetBacku, nadzór zaleca jednak bezpośredni kontakt z właściwą jednostką prokuratury.

Na rynek finansowy padł blady strach. Banki i domy maklerskie znalazły się pod lupą organów państwowych. Zbierają one informacje o sposobie oferowania i sprzedaży obligacji GetBacku klientom. – Mamy kontrolę kilku instytucji państwowych naraz. Sprawdzają, jak wyglądał system sprzedaży obligacji – mówi nam przedstawiciel jednego z banków, prosząc o anonimowość. Z informacji „Parkietu" wynika, że Komisja Nadzoru Finansowego i UOKiK rozesłały do banków i domów maklerskich specjalne pisma i ankiety, które mają rzucić światło na to, kto dokładnie i ile obligacji sprzedał, a także jak wyglądał sam proces oferowania papierów windykatora. Sprawa ma związek z sygnałami dotyczącymi missellingu, czyli wprowadzenia klientów w błąd co do inwestycji.

– Mieliśmy dokładnie opisać proces sprzedaży obligacji GetBacku i to, do kogo one trafiły. Sprawie został nadany najwyższy priorytet – potwierdza szef jednego z domów maklerskich.

– Dostaliśmy zapytanie od KNF dotyczące oferowania obligacji GetBacku. Nadzór zażądał odpowiedzi w bardzo krótkim terminie, dał na to tylko parę godzin – mówi członek zarządu jednego z największych polskich banków. Przedstawiciel innego banku, który miał spory udział w sprzedaży obligacji windykatora, twierdzi, że faktycznie przyszło zapytanie od KNF, ale „dostały je wszystkie banki i nie przeprowadzono później żadnej szczegółowej kontroli".

MAREK NIECHCIAŁ UOKiK W sprawę metod stosowanych przy sprzedaży obligacji GetBacku zaangażował się także UOKiK. Instytucja ta, podobnie jak KNF, wystosowała w tej sprawie specjalne pisma do pośredników w celu ustalenia, jak reklamowane były papiery.

„Od kwietnia prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w sprawie oferowania i sprzedaży obligacji GetBacku. Ustalamy, czy mogło nastąpić naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów" – usłyszeliśmy w biurze prasowym UOKiK.

Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy. Do rzecznika finansowego wpłynęły wnioski od obligatariuszy GetBacku, którzy przedstawiają mechanizmy stosowane przy oferowaniu im papierów windykatora. Rzecznik skierowała już odpowiednie pisma zarówno do KNF, jak i UOKiK.

Foto: Archiwum

Skargi na pośredników spływają także do rzecznika finansowego. – Przekazujemy do UOKiK i KNF informacje wynikające z sygnałów od klientów. Opisują oni sposób i tryb oferowania im możliwości inwestycji w obligacje GetBacku, które budzą nasze zastrzeżenia – mówi Marcin Jaworski z Biura Rzecznika Finansowego.

KNF sugeruje, żeby osoby, które czują się poszkodowane przez sprzedawców papierów, zgłaszały się do prokuratury.

 Rozmowy z gośćmi Parkiet TV na temat GetBacku

ZBIGNIEW ZIOBRO prokurator generalny. Sprawą poszkodowanych przez sprzedawców obligacji GetBacku zajmie się zapewne prokuratura. Zdaniem KNF ma to zapewnić jak najsprawniejsze prowadzenie sprawy związanej z nieprawidłowościami przy sprzedaży papierów

Uwaga! Jesteś obligatariuszem GetBacku? Chętnie zapoznamy się z Twoją relacją, jeśli chodzi o kontakt z doradcami, brokerami, pośrednikami, którzy oferowali papiery windykatora. Co obecnie mają oni do przekazania klientom? Jakie rady i pomoc oferują?

Czekamy pod adresem: sos@parkiet.com


Zastrzegamy możliwość wykorzystania materiałów w naszych tekstach. Jednocześnie gwarantujemy anonimowość.

 

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA