Wierzytelności

GetBack nie spłaca odsetek, prokuratura bada sprawę

KNF zawiadomiła o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłych członków zarządu.
Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

GetBack w poniedziałek nie przelał należnych odsetek od notowanych na Catalyst obligacji serii N. Chodzi o papiery warte nominalnie 16,3 mln zł, których oprocentowanie to teraz 5,7 proc. Do inwestorów miało trafić 230 tys. zł. To pierwszy znany przypadek, gdy GetBack nie zapłacił odsetek od obligacji dopuszczonych do obrotu na Catalyst.

Na pytania, dlaczego tak się stało i czy możliwe są kolejne zakłócenia z obsługą zadłużenia, nie otrzymaliśmy od spółki odpowiedzi. Z kolei Polski Dom Maklerski i DM Michael/Strom, które wykazywały sporą aktywność przy sprzedaży obligacji GetBacku, nie odpowiedziały na pytania o płatności odsetek od obligacji sprzedawanych w ofertach prywatnych. Z informacji, które otrzymujemy od czytelników, wynika, że nie wypłacono odsetek od co najmniej dwóch serii takich papierów.

Inwestorzy, którzy nabywali obligacje windykatora, na portalach społecznościowych próbują już łączyć siły i zapowiadają działania wobec GetBacku, a także firm, które pośredniczyły w sprzedaży papierów spółki. Podejrzeniom missellingu przy sprzedaży obligacji prywatnych GetBacku przygląda się Komisja Nadzoru Finansowego. – Prowadzimy działania w kierunku dokładnego ustalenia zaangażowania poszczególnych podmiotów nadzorowanych w pośrednictwo sprzedaży instrumentów finansowych wyemitowanych przez GetBack. Na bazie tych ustaleń zostaną podjęte decyzje wobec konkretnych działań nadzorczych – mówi Jacek Barszczewski, rzecznik KNF. Dodaje, że pierwsze czynności zostały już podjęte.

Do Departamentu do spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej wpłynęło już zawiadomienie KNF o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada K., byłego prezesa GetBacku, oraz Annę P., byłego wiceprezesa. W zeszłym tygodniu Prokuratura informowała, że oczekuje na dokumenty w sprawie windykacyjnej spółki od KNF.

Podejrzenie dotyczy nieprawidłowego publikowania informacji poufnych oraz manipulacji na rynku. – Zawiadomienie to nie wskazuje np. na podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa przy sprzedaży obligacji GetBacku – zaznacza Arkadiusz Jaraszek.

Wszczęcie postępowania to decyzja formalnie rozpoczynająca postępowanie przygotowawcze. Prokuratura będzie teraz gromadziła materiał dowodowy i wyjaśniała sprawę. Zakres postępowania może zostać rozszerzony.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.