REKLAMA
REKLAMA

Surowce

Pallad nie zwalnia tempa. Padają kolejne rekordy

Metale szlachetne. Król na rynku kruszców w ostatnich miesiącach jest tylko jeden. W tym roku tempo zwyżek dodatkowo przyspieszyło. Jak długo potrwa jeszcze szał zakupów?
Foto: Bloomberg

Rynek metali szlachetnych inwestorom kojarzy się przede wszystkim ze złotem i srebrem. W ubiegłym roku gracze zwrócili jednak uwagę również na pallad. Wobec ruchu, który obserwowaliśmy w notowaniach tego metalu, trudno przejść obojętnie. Cena w ciągu 12 miesięcy skoczyła z około 1200 dolarów do prawie 2000 dolarów za uncję. Mylił się jednak ten, kto założył, że pallad tym samym wyczerpał potencjał wzrostu. Początek tego roku to znowu raj dla byków. Cena palladu w ciągu niecałych trzech tygodni podskoczyła o kolejne 30 proc. i jest teraz blisko poziomu 2600 dolarów za uncję. Jak długo może jeszcze trwać szał zakupów?

Katalizatory pomagają

Pallad dzięki temu spektakularnemu ruchowi znalazł się więc na ustach inwestorów, przyćmiewając jednocześnie to, co dzieje się z notowaniami złota czy srebra. W ruchu w górę pomogły m.in. fundamenty. Pallad ma specyfikę podobną do platyny, co oznacza, że jest wykorzystywany głównie w przemyśle motoryzacyjnym. Znalazł chociażby zastosowanie przy budowie katalizatorów w silnikach benzynowych. Biorąc pod uwagę fakt, że branża motoryzacyjna przerzuca się z silników Diesla właśnie na silniki benzynowe, rośnie także zapotrzebowanie na pallad.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
    Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA