Przemysł

Spółki przemysłowe powoli odmrażają produkcję

Niektórzy producenci stopniowo wznawiają działalność, inni zaplanowali restart w najbliższych tygodniach, uzależniając ten ruch od poziomu spływających zamówień.
Foto: Bloomberg

Krajowy przemysł powoli wraca do życia po okresie zastoju spowodowanym spadkiem popytu i rządowymi ograniczeniami związanymi z rozszerzającą się pandemią.

Motoryzacja wystartowała

Odmrażanie produkcji w europejskim przemyśle motoryzacyjnym rozpoczęło się już w połowie kwietnia. W ostatnich tygodniach niektórzy producenci samochodów, jak Audi, Hyundai czy Volkswagen, zaczęli stopniowo wznawiać produkcję w europejskich fabrykach. Wielu innych zaplanowało restart w najbliższym czasie. Jest to pozytywna informacja dla krajowych dostawców części i komponentów, jak Alumetal, Boryszew, Sanok RC czy Mangata, którzy będą mogli zacząć przywracać stopniowo produkcję. Do wznowienia produkcji gotowy jest m.in. Boryszew, w którym za segment motoryzacyjny odpowiadają Maflow – producent gumowych przewodów do klimatyzacji – oraz BAP – producent komponentów z tworzyw. Zarząd Boryszewa przyznaje, że uruchomienie fabryk jest ściśle związane ze wznowieniem produkcji głównych klientów spółki. – Odbiorcy Grupy BAP, głównie grupa VW, rozpoczęli wznawianie własnych procesów technologicznych, jednak ze względu na fakt, że dopiero zaczęli swoje działania, produkcja w naszych fabrykach jest siłą rzeczy mocno ograniczona. Jedynie w zakładach w Rosji (BAP) i Chinach (Maflow) utrzymuje się na niskim poziomie planów sprzed pandemii. Powoli rozpoczynamy też produkcję w Czechach i Niemczech (BAP) oraz Hiszpanii i Francji (Maflow). Pracę polskiej fabryki BAP planujemy uruchomić w pierwszym tygodniu maja – informuje Piotr Lisiecki, prezes Boryszewa. – Od strony przygotowania procesów produkcyjnych jesteśmy gotowi do działania. Liczymy, że najpóźniej w III kwartale tego roku wrócimy do poziomów sprzedaży sprzed pandemii – dodaje.

Produkcja ruszyła

Plany dotyczące uruchomienia zakładów w Wieluniu ogłosił Wielton. Największy krajowy producent naczep i przyczep od 11 maja będzie stopniowo wznawiał produkcję, która została wstrzymana 6 kwietnia. – Proces wznowienia produkcji będzie miał charakter stopniowy, wynikający z dostosowania organizacji pracy załogi do wymogów sanitarnych oraz wprowadzenia niezbędnych procedur bezpieczeństwa. Poziom mocy produkcyjnych będzie wynikał z zapotrzebowania rynku na produkty spółki – wyjaśnia zarząd Wieltonu.

Wcześniej grupa zdecydowała o wznowieniu produkcji we francuskiej spółce zależnej Fruehauf oraz Lawrence David w Wielkiej Brytanii, które ruszyły z produkcją 27 kwietnia.

Po dwóch tygodniach przestoju w połowie kwietnia produkcję w fabryce we Wronach wznowiła Amica. Równocześnie zarząd producenta sprzętu AGD wprowadził działania oszczędnościowe. Zredukowano wymiar czasu pracy i wynagrodzenie zasadnicze stałych pracowników spółki o 20 proc. na okres trzech miesięcy. Podobne działania oszczędnościowe planowane są w zagranicznych spółkach zależnych grupy, przy uwzględnianiu rozwiązań wynikających z lokalnych pakietów pomocowych.

Od początku maja produkcję w przynajmniej jednym zakładzie (z czterech) planuje wznowić Forte. – Mamy pełne magazyny, więc najpierw chcielibyśmy sprzedawać zapasy. Jak zamówienia zaczną się rozkręcać, wówczas będziemy uruchamiać kolejne zakłady/linie – tłumaczył niedawno PAP Mariusz Gazda, członek zarządu Forte. W obliczu drastycznego spadku zamówień w wyniku wprowadzonych ograniczeń w handlu meblarska grupa wstrzymała produkcję we wszystkich zakładach od 24 marca do końca kwietnia.

Z szacunków zarządu Forte wynika, że w samym marcu grupa utraciła 48 mln zł przychodów. Biorąc pod uwagę brak możliwości prowadzenia efektywnej sprzedaży, można oczekiwać, że w kwietniu negatywny efekt się pogłębi.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.