Czwartkowa informacja o złożeniu przez spółkę Hampont wniosku do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zgodę na przejęcie wyłącznej kontroli nad Murapolem na kilka godzin wywindowała notowania, w piątek przed południem już niewiele z tych wzrostów zostało. Inwestorzy mogli się zasugerować, że dojdzie do wezwania. Okazało się, że w nomenklaturze przepisów o koncentracji „przejęcie wyłącznej kontroli” nie oznacza przejęcia 100 proc. akcji, ani nawet 50 proc. plus 1 walor.
Hampont ma 16,9 proc. akcji, pod koniec 2025 r. zwiększał zaangażowanie, odkupując część akcji od wycofującego się partiami amerykańskiego funduszu Ares, który obecnie też ma 17 proc. papierów.
Złożenie wniosku do UOKiK-u komentuje Maciej Dyjas, współwłaściciel spółki Hampont, współwłaściciel i partner zarządzający Griffin Capital Partners i wiceprzewodniczący rady nadzorczej Murapolu.
Czytaj więcej
Kontrolowany Macieja Dyjasa i Nebila Șenmana wehikuł złożył wniosek o zgodę na koncentrację. Inwestorzy szykują się do zakupu kolejnych akcji dewel...
Hampont z partnerami gotowi kupić więcej akcji Murapolu
– Podczas ostatniej sprzedaży akcji Murapolu przez Aresa w ramach ABB, tj. w listopadzie 2025 r., Hampont informował , że działając wraz z podmiotami, z którymi posiada umowę o wspólnym głosowaniu, będzie chciał nabyć w przyszłości dalsze co najmniej 10 proc. akcji Murapolu (nie wcześniej niż 1 kwietnia 2026 r. – red.). Nabycie takie pozwoli Hampontowi, pod pewnymi warunkami, uzyskać wpływ na powoływanie większości członków rady nadzorczej i dlatego wymagana jest uprzednia zgoda UOKiK-u – wyjaśnia Maciej Dyjas. – Złożenie wniosku do UOKiK-u nie oznacza jednak, że Hampont otrzymał informacje o tym, że akcje Murapolu oferowane będą w najbliższej przyszłości na sprzedaż lub że Hampont chce nabyć więcej niż 10 proc. akcji. Hampont nie może też przewidzieć, kiedy nabycie kolejnych 10 proc. będzie możliwe. Wniosek ma na celu jedynie uzyskanie zgody, która w przyszłości pozwoli mu nabyć dodatkowe akcje Murapolu – dodaje .