Wojna na Bliskim Wschodzie, która sprawiła, że niektórzy inwestorzy odwrócili się od ryzykownych aktywów, trwa już blisko miesiąc i nie zanosi się, by szybko miała się rozstrzygnąć. Jednak indeksy na giełdach nadal utrzymują się blisko szczytów hossy, co wskazuje, że rynki mają jeszcze nadzieję, że konflikt uda się wygasić. Nie można jednak całkowicie odrzucać negatywnego scenariusza, jakim niewątpliwie byłaby globalna recesja wywołana kryzysem energetycznym w wyniku przeciągającego się konfliktu w Zatoce Perskiej
Defensywna przebudowa portfela
Zdaniem analityków w okresie niepewności i rozchwiania rynków sensowna wydaje się defensywna przebudowa portfela, która ogranicza zmienność, a jednocześnie zostawia miejsce na skorzystanie z ewentualnego szybkiego odbicia, gdy napięcia geopolityczne osłabną. – W takim otoczeniu inwestorzy powinni przede wszystkim skupić się na ochronie kapitału, zachowując spokój i unikając panicznej wyprzedaży. Najgorszą decyzją byłoby reagowanie emocjonalnie na krótkoterminowe wahania, które dodatkowo mogą wynikać z pojedynczych komunikatów politycznych lub gospodarczych. Żyjemy w czasach, w których jeden tweet z Białego Domu lub oświadczenie członka administracji amerykańskiej może natychmiast zmienić nastroje rynkowe i wywołać gwałtowne ruchy cen akcji – zauważa Mikołaj Sobierajski, analityk XTB.
Myśląc o portfelu bardziej defensywnym, nie można pomijać inwestycji w inne klasy aktywów poza akcjami. – Zamiast uciekać w gotówkę, co przy stopniowo rosnącej inflacji może znacząco uszczuplić wartość kapitału, warto przesunąć część portfela do aktywów defensywnych o niskiej korelacji z rynkami akcji. Świetnym rozwiązaniem są obligacje skarbowe, które mogą zabezpieczyć część portfela przed spadkami, a także szeroka dywersyfikacja sektorowa, pozwalająca rozłożyć ryzyko. Dywersyfikacja to antidotum na niepewność i kluczowy element ograniczania wahań wartości portfela. Turbulencje geopolityczne sprzyjają spółkom defensywnym, takim jak firmy z sektora ochrony zdrowia i farmacji, które zwykle utrzymują stabilne przychody i przepływy pieniężne nawet w okresach niepewności – wskazuje Sobierajski. Wyjaśnia, że zarządzanie portfelem w obecnych warunkach wymaga świadomego balansowania między ochroną kapitału a utrzymaniem selektywnej ekspozycji na akcje. – Regularna rewizja struktury portfela oraz elastyczne reagowanie na zmieniające się warunki rynkowe pozostają kluczowe a strategia defensywna pozwala przetrwać okresy wysokiej zmienności przy zachowaniu potencjału wzrostu w dłuższym terminie – wyjaśnia ekspert.