Po efektownym zeszłorocznym odbiciu akcje Wieltonu od kilku miesięcy tkwią w trendzie bocznym. Rynek najwyraźniej oczekuje na potwierdzenia kontynuacji pozytywnych tendencji w wynikach grupy, które pojawiły się w III kwartale. Tymczasem analitycy z optymizmem patrzą na 2026 rok i oczekują, że grupa wejdzie na ścieżkę odbudowy swoich wyników.
Ożywienie na horyzoncie
Grupa Wielton mocno odczuła załamanie koniunktury w branży transportowej w Europie, co skutkowało spadkiem popytu na jej produkty i pogorszeniem wyników w ostatnich latach. Michał Sztabler, analityk Noble Securities zauważa, że jej działalność bezpośrednio powiązana jest z wczesnocykliczną branżą transportową, dlatego jako jedna z pierwszych odczuła spowolnienie gospodarcze w Europie i z tego samego powodu powinna być beneficjentem odwrócenia trendów. Wskazuje na pierwsze sygnały wychodzenia branży z kryzysu i powrót popytu na największych rynkach, jak Niemcy, Francja czy Polska. – Popyt na transport w Europie będzie stymulowany inwestycjami przedsiębiorstw i wydatkami publicznymi, ale prawdopodobnie w większym stopniu od 2027 r. niż w 2026 r. Sygnały poprawy koniunktury w branży to wyższe ceny frachtu i wzrost wolumenu rejestracji nowych ciężarówek. Producenci przyczep wciąż dysponują wysokimi mocami produkcyjnymi, co może ograniczać wzrost marż w początkowej fazie ożywienia – wyjaśnia.
Prognozuje stopniową poprawę wyników finansowych grupy: wzrost wolumenu i przychodów ze sprzedaży, wyższą marżę dzięki wyższej efektywności produkcji oraz obniżenie kosztów ogólnych. – Po dwóch latach ujemnej marży jednostkowej liczymy na powrót do wartości dodatnich już w 2026 r. i osiągnięcie średnich wartości z lat poprzednich (3-4 proc.) w roku następnym. Trwała poprawa wyników na działalności operacyjnej pozwoliłaby ograniczyć zadłużenie, co wpłynęłoby pozytywnie na koszty finansowe – zauważa Sztabler.
Wielton dywersyfikuje biznes
W obliczu kryzysu w transporcie grupa coraz mocniej stawia na przemysł obronny, rozszerzając ofertę produktową o rozwiązania transportowe dla wojska. Analityk dostrzega w tym szansę. – Naszym zdaniem na rynku dostaw dla wojska w obszarze taboru transportowego Wielton nie ma dużej konkurencji wśród firm prywatnych. Przewagi konkurencyjne to lokalny charakter, duże, nowoczesne oraz zdywersyfikowane geograficznie zaplecze produkcyjne, jak również skompletowane dokumenty prawne wymagane przy prowadzeniu tego typu działalności – wylicza Sztabler. Działająca w ramach Grupy Wielton Defence w maju 2025 r. uzyskała koncesję na produkcję oraz obrót wyrobami dla wojska i policji, co umożliwiło jej samodzielne ubieganie się o wojskowe zamówienia.