Reklama

Niedocenione krajowe spółki na celowniku analityków

Mimo kontynuacji wzrostów wyceny na krajowym rynku pozostają atrakcyjne, na co wskazuje potencjał wynikający z cen docelowych zawartych w rekomendacjach wydawanych przez analityków.

Publikacja: 02.03.2026 06:00

Niedocenione krajowe spółki na celowniku analityków

Foto: Adobestock

Po Nowym Roku  na rynek spłynęła kolejna fala rekomendacji analityków wydanych dla spółek z warszawskiej giełdy. Choć ceny docelowe akcji w nich uwzględnione w większości przypadków znajdowały się powyżej aktualnych kursów na giełdzie, dotyczy to przede wszystkim firm z szerokiego rynku, gdzie inwestorzy mają największy wybór. Pod lupę wzięliśmy najnowsze raporty analityczne wydane przez biura maklerskie.

Przewaga pozytywnych zaleceń

Wśród rekomendacji upublicznionych przez biura maklerskie w dalszym ciągu zdecydowanie przeważają te pozytywne, co może świadczyć o utrzymującej się atrakcyjności polskich akcji mimo trwającego już ponad trzy lata trendu wzrostowego krajowych indeksów. Na ponad 40 aktualnych rekomendacji wydanych od początku roku ponad 70 proc. było pozytywnych. Różnica między wycenami spółek zawartych w raportach analitycznych a aktualnymi cenami ich akcji na rynku implikuje średnio ponad 21 proc. potencjału, a mediana ponad 19 proc.

Najlepsze okazje można znaleźć w segmencie małych i średnich spółek, które w poprzednim, bardzo udanym dla inwestorów roku,  pozostawały nieco w tyle za największymi spółkami, wchodzącymi w skład indeksu WIG20. Z początkiem 2026 r. popyt na ich akcje nieco się ożywił. – Wydaje nam się, że ten rok będzie należał raczej do mniejszych spółek, szczególnie, że dane o napływach do funduszy potwierdziły, że uaktywniają się inwestorzy indywidualni. Nie widzimy również wielkiego potencjału wzrostowego w bankach i energetyce. Jak to zazwyczaj bywa, mniej płynne spółki zaczynają rosnąć raczej na dalszym etapie hossy i wiele z nich jest jeszcze dość atrakcyjnie wyceniona – wskazuje Kamil Cisowski, zarządzający w Opoka TFI.

Czytaj więcej

Analityk pozytywnie ocenia perspektywy dla energetyki. Uwagę przykuwa PGE

Potencjał nie został wyczerpany

Wśród polecanych przez analityków spółek nie brakuje takich, których akcje w ostatnim roku pozwoliły całkiem dobrze zarobić. Jak pokazują najnowsze rekomendacje, nie powinny mieć problemów z kontynuacją pozytywnego trendu, ponieważ ich dobre perspektywy wciąż nie są w pełni uwzględnione w cenach akcji. Można do nich zaliczyć deweloperów mieszkaniowych.  Zdaniem analityków Erste, najatrakcyjniej wypadają Atal, Archicom i Murapol. Uwzględniając dobre perspektywy krajowego rynku nowych mieszkań w najbliższych latach w najnowszych raportach podnieśli ich ceny docelowe, podtrzymując pozytywne zalecenia. Ich akcje mają ok. 18-20 proc. przestrzeni do kontynuacji zwyżek. Na ich korzyść przemawiają oczekiwania związane z poprawą wyników. Będzie to możliwe dzięki odbiciu sprzedaży mieszkań wspartemu odbudowującym się popytem, co powinno sprzyjać umiarkowanym wzrostom cen.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Bardzo udany okres mają za sobą akcje spółek energetycznych, wypracowując imponujące stopy zwrotu w 2025 r. Z najnowszych rekomendacji Trogon DM wynika, że nie warto za szybko pozbysię wać się z portfela akcji Tauronu, Enei czy PGE, gdyż nadal jest miejsce na kontynuację zwyżki. – Wraz ze strukturalnym wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną, napędzanym rozwojem AI i ekspansją sektora data centers, uważamy, że spółki z ekspozycją na wzrostowy segment defensywny, jakim stają się sieci energetyczne, pozostają atrakcyjnymi aktywami inwestycyjnymi w długim horyzoncie – uważają analitycy biura. Wskazują, że krajowi producenci energii, w których udział dystrybucji w EBITDA wynosi ok. 40–70 proc., nadal wyceniani są z istotnym dyskontem do porównywalnych europejskich spółek o podobnej strukturze wyników. – Historycznie dyskonto to można było tłumaczyć czynnikami corporate governance, brakiem dywidend oraz większą ekspozycją na aktywa węglowe, jednak stopniowo również te obszary zaczynają zbliżać się do standardów europejskich – zauważają.

Foto: GG Parkiet

Dobre perspektywy, które nie są jeszcze w pełni uwzględnione w cenie akcji, przed sobą ma Skarbiec TFI. Wycena z najnowszej rekomendacji BM Pekao na poziomie 42 zł przy obecnym kursie oferuje ponad 25 proc. przestrzeni do zwyżki. Głównym argumentem są poprawiające się wyniki spółki, które skłoniły analityków do podniesienia prognoz na kolejne lata. Spodziewają się bardzo udanej końcówki roku z zyskiem netto w IV kwartale  na poziomie 34 mln zł (wzrost o 40 proc. r./r.) dzięki bardzo wysokim przychodom z opłaty zmiennej. Skarbiec korzysta nie tylko na bardzo dobrych wynikach zarządzanych funduszy, ale także na konsolidacji Noble Securities, inicjatywach oszczędnościowych oraz uporządkowaniu oferty produktowej – wyliczają analitycy. Dodatkowym atutem jest oczekiwana wypłata dywidendy, która pojawi się po ponad sześciu latach przerwy. Spodziewamy się, że już w tym roku Skarbiec zacznie wypłacać dywidendę i z wyników za 2024/25 zakładamy 30 proc. wskaźnik wypłaty oraz 13-proc. stopę dywidendy – wskazują.

Czytaj więcej

Giełdowe TFI w tym roku nie zachwycają

Jest potencjał do odbicia

Na krajowym rynku akcji nie brakuje spółek, które nie skorzystały z tegorocznej hossy bądź ich notowania weszły w korektę. Wśród nich biura dostrzegły kilku kandydatów do odbicia notowań. Jedną z przecenionych spółek, która ma szansę wrócić do łask, jest Wielton. W najnowszej rekomendacji analitycy Noble Securities wycenili jego akcje na 7,25 zł wobec ok. 6 zł płaconych aktualnie na rynku, co daje ponad 20 proc. potencjału. Widzą przestrzeń do stopniowej odbudowy wyników producenta naczep i przyczep, które ucierpiały w wyniku kryzysu w branży transportowej.  Zauważają, że działalność Wieltonu jest bezpośrednio powiązana z wczesnocykliczną branżą transportową, dlatego jako jeden z pierwszych odczuł spowolnienie gospodarcze w Europie i z tego samego powodu powinien być beneficjentem odwrócenia trendów. Wskazują na pierwsze sygnały wychodzenia branży z kryzysu i powrót popytu na największych rynkach. – Popyt na transport w Europie będzie stymulowany inwestycjami przedsiębiorstw i wydatkami publicznymi, ale prawdopodobnie w większym stopniu od 2027 r. niż w 2026 r. Sygnały poprawy koniunktury w branży to wyższe ceny frachtu i wzrost wolumenu rejestracji nowych ciężarówek. Producenci przyczep wciąż dysponują wysokimi mocami produkcyjnymi, co może ograniczać wzrost marż w początkowej fazie ożywienia – uważają analitycy. Prognozują stopniową poprawę wyników finansowych: wzrost wolumenu i przychodów ze sprzedaży, wyższą marżę dzięki wyższej efektywności produkcji oraz obniżeniu kosztów ogólnych.

Reklama
Reklama

Przychylnym okiem eksperci tego samego biura patrzą też na Mo-Bruk. Spółka zajmująca się przetwarzaniem odpadów wchodzi właśnie na ścieżkę poprawy wyników. -  Zgodnie z założeniami, cały 2026 r. ma być okresem pełnego wykorzystania zainstalowanych mocy, bez przestojów inwestycyjnych, co powinno przełożyć się na około 20-proc. wzrost przychodów rok do roku oraz utrzymanie blisko 50-proc. rentowności EBITDA na działalności podstawowej – szacują analitycy. Podkreślają, że  dodatkowym wsparciem dla wyników w 2026 r. będą rekordowy portfel kontraktów (ok. 180 mln zł), rozwój nowych segmentów – w tym przetwarzania olejów i wód zaolejonych – oraz możliwe akwizycje, co razem uzasadnia pozytywną, stabilną perspektywę wynikową na kolejne kwartały.

Analizy rynkowe
Rok 2026 pod znakiem dominacji rynków wschodzących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Analizy rynkowe
Na giełdzie ubywa spółek. Czy da się zatrzymać ten trend?
Analizy rynkowe
TOP30 polskiej giełdy. Lista najcenniejszych szefów spółek z GPW. Bankowcy wiodą prym
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Analizy rynkowe
Budownictwo i paliwa na czele. Górnictwo na wsparciu
Materiał Promocyjny
Centralny magazyn OMODA & JAECOO w Duchnicach rośnie wraz z rekordową sprzedażą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama