Największy krajowy producent naczep, przyczep i zabudów rewiduje swoje plany inwestycyjne rezygnując z projektu, który miał zrobotyzować kluczowe procesy produkcji przyczep i naczep poprzez dofinansowanie zakupu maszyn i urządzeń.
Rezygnacja z inwestycji związana jest z pogorszeniem koniunktury w branży transportowej w Europie. Planowana wartość realizacji projektu wynosiła blisko 140 mln zł netto, z czego 70 mln zł miało pochodzić z bezzwrotnego wsparcia w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Firma nie poniosła dotychczas istotnych nakładów na realizację projektu.
– Zarząd spółki podjął decyzję o rezygnacji z przyznanego wsparcia w związku z pogorszeniem oraz podwyższoną zmiennością warunków makroekonomicznych i rynkowych, w szczególności w otoczeniu branży transportowej, a także w następstwie osłabienia koniunktury na rynku naczep i przyczep na wybranych rynkach europejskich. Decyzja wynika z ostrożnościowego podejścia do zarządzania ryzykiem i płynnością oraz z niepewności co do możliwości terminowej realizacji zakładanych celów i wskaźników zdefiniowanych w umowie w obecnym cyklu koniunkturalnym – wyjaśnił Wielton w komunikacie.
Czytaj więcej
Największy rodzimy producent przyczep, naczep i zabudów samochodowych mocno ucierpiał przez spowo...
Dług netto rośnie
Wielton, który mocno ucierpiał przez spowolnienie w Europie, najwyraźniej dalej musi szukać oszczędności, co jednak nie powinno być dużym zaskoczeniem dla inwestorów, mając na uwadze trudną sytuację finansową grupy.