Reklama

Wielton musi znów zacisnąć pasa

Zarząd Wieltonu rezygnuje z inwestycji w robotyzację wartej 140 mln zł, mimo możliwości sfinansowania połowy nakładów środkami z KPO.

Publikacja: 22.01.2026 06:00

Paweł Szataniak, prezes Wieltonu.

Paweł Szataniak, prezes Wieltonu.

Foto: Exclusive

Największy krajowy producent naczep, przyczep i zabudów rewiduje swoje plany inwestycyjne rezygnując z projektu, który miał zrobotyzować kluczowe procesy produkcji przyczep i naczep poprzez dofinansowanie zakupu maszyn i urządzeń.

Rezygnacja z inwestycji związana jest z pogorszeniem koniunktury w branży transportowej w Europie. Planowana wartość realizacji projektu wynosiła blisko 140 mln zł netto, z czego 70 mln zł miało pochodzić z bezzwrotnego wsparcia w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Firma nie poniosła dotychczas istotnych nakładów na realizację projektu.

– Zarząd spółki podjął decyzję o rezygnacji z przyznanego wsparcia w związku z pogorszeniem oraz podwyższoną zmiennością warunków makroekonomicznych i rynkowych, w szczególności w otoczeniu branży transportowej, a także w następstwie osłabienia koniunktury na rynku naczep i przyczep na wybranych rynkach europejskich. Decyzja wynika z ostrożnościowego podejścia do zarządzania ryzykiem i płynnością oraz z niepewności co do możliwości terminowej realizacji zakładanych celów i wskaźników zdefiniowanych w umowie w obecnym cyklu koniunkturalnym – wyjaśnił Wielton w komunikacie.

Czytaj więcej

W wynikach Wieltonu nie widać przełomu. Co planuje spółka?

Dług netto rośnie

Wielton, który mocno ucierpiał przez spowolnienie w Europie, najwyraźniej dalej musi szukać oszczędności, co jednak nie powinno być dużym zaskoczeniem dla inwestorów, mając na uwadze trudną sytuację finansową grupy.

Reklama
Reklama

Po opublikowaniu w listopadzie wyników III kwartału analitycy zwracali uwagę na ujemne przepływy operacyjne i ciągły przyrost długu netto, który po III kwartałach ub.r. sięgał już blisko 700 mln zł, co rodziło obawy, czy spółka poradzi sobie z finansowaniem kapitału obrotowego w momencie odbicia rynku.

Wyniki pod wpływem spowolnienia

Grupa Wielton mocno odczuła załamanie koniunktury w branży transportowej w Europie, co skutkowało spadkiem popytu na jej produkty.

Trudna sytuacja finansowa i niepewna perspektywa odbicia popytu sprawiły, że zarząd zrewidował w maju plany inwestycyjne na 2025 rok do ok. 46 mln zł. Jednocześnie spółka została dokapitalizowana ponad 60 milionami zł przez głównego akcjonariusza, który objął akcje nowej emisji w ramach podwyższenia kapitału zakładowego.

W okresie trzech kwartałów 2025 r. strata netto Wieltonu wyniosła blisko 136 mln zł, a przychody 1,58 mld zł w porównaniu z 82,9 mln zł straty i 1,58 mld zł obrotów w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wolumen sprzedaży w okresie pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. zwiększył się rok do roku o 4 proc. do 11 440 szt.

W samym III kwartale 2025 r. grupa miała 29,9 mln zł straty netto w porównaniu do 42,1 mln zł straty w analogicznym kwartale poprzedniego roku. EBITDA wyniosła 6,5 mln zł wobec 9,6 mln straty rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży zwiększyły się rok do roku o 23 proc. i osiągnęły 544,7 mln zł.

Podczas środowej sesji akcje Wieltonu zniżkowały o ok. 1,5 proc., osiągając wycenę ok. 6 zł. Kapitalizacja giełdowa spółki wynosi aktualnie ok. 440 mln zł.

Firmy
Benefit Systems znów na celowniku urzędu antymonopolowego
Firmy
Benefit Systems znów na celowniku UOKiK-u
Firmy
Przejęcia w 2026 r. nabiorą tempa
Firmy
Państwo podkręciło karuzelę szefów spółek
Firmy
Woodpecker na fali. Ile naprawdę warte są akcje?
Firmy
Polityczne szachy w spółkach Skarbu Państwa podkręcają karuzelę prezesów na GPW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama