Okiem eksperta

Polski Ład a presja kosztów w spółkach

Jednym z głównych projektów rządowych ujawnionych w tym roku był Polski Ład, czyli szereg zmian prawnych, m.in. w podatkach, mający na celu niwelowanie różnic dochodowych.

Łukasz Rozbicki, zarządzający, MM Prime TFI

Foto: Archiwum

W przypadku zmian w zasadach opodatkowania i odprowadzania składek od wynagrodzeń największą zmianą jest brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od dochodu do opodatkowania, a w przypadku samozatrudnionych rezygnacja z jej zryczałtowania i uzależnienia jej od wysokości zarobków. W praktyce oznacza to likwidację podatku liniowego dla tej grupy zawodowej.

Jak Polski Ład zadziała w praktyce, nie będzie przedmiotem oceny tego tekstu, natomiast ma to oczywisty wpływ na szereg branż obecnych na GPW – od strony kosztów przede wszystkim na sektor IT, który zatrudnia informatyków głównie w oparciu o samozatrudnienie. Po ogłoszeniu Polskiego Ładu pojawiły się obawy o wzrost presji kosztów w spółkach IT, co też jest powodem dosyć ostrożnego podejścia analityków do wyników spółek w 2022 r. Jak się jednak okazuje, topowe spółki z GPW potrafią sobie z tym dobrze radzić, gdyż struktura ich zatrudnienia przypomina często globalne korporacje. Presja wcale nie musi być duża (spory odsetek zagranicznych pracowników, możliwości realokacji geograficznej informatyków, kontrakty z zagranicznych spółek), natomiast możliwości wynikające z globalizacji biznesu i wpływu pandemii utrzymują się.

W ostatnich tygodniach obserwowany jest wyraźny wzrost zainteresowania inwestorów tą częścią rynku. W całym 2021 r. indeks WIG-informatyka zyskał ponad 30 proc., ale minusem jest jego duże uzależnienie od spółek z grupy Asseco. Natomiast faktem jest, że z presją kosztów wynikającą z Polskiego Ładu spółki informatyczne powinny sobie dobrze poradzić. W związku z tym kursy szybko dostosowały się do zejścia z tego czynnika ryzyka.

W całym tygodniu dynamika wydarzeń na rynku nowych technologii była jednak dużo większa. Zyskiwały spółki informatyczne, ale za to w przypadku rynku gier działo się sporo, gdy Ten Square Games poinformował o zakończeniu przeglądu opcji strategicznych bez znalezienia inwestora. Tym samym całe story inwestycyjne zostało szybko dostosowane przez rynek – kurs w jedną sesję runął o prawie 20 proc.

Warto mieć na uwadze, że efektywność rynku w przypadku negatywnych newsów często jest dużo brutalniejsza niż w przypadku newsów pozytywnych. CD Projekt rósł bez wyraźnego powodu, a przyczyną mogła być realokacja kapitału z płynnego TSG do innej płynnej spółki z sektora. ¶

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.