REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Kredyty i pożyczki

Polacy zadłużają się na większe kwoty

We wrześniu udzielono więcej każdego rodzaju kredytów niż rok temu. Jednak nadal maleje liczba wydawanych kart kredytowych.
Foto: Bloomberg

Dobra koniunktura gospodarcza, poprawiające się dochody i niskie bezrobocie poprawiają sytuację konsumentów (co obrazują wysokie wskaźniki nastrojów konsumenckich). Zwiększa się też zdolność kredytowa Polaków, rośnie więc liczba udzielanych kredytów i ich wartość.

Kredyty konsumpcyjne (gotówkowe i ratalne)

We wrześniu 2017 r. banki SKOK-i udzieliły łącznie 615,6 tys. kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 6,7 mld zł. To odpowiednio więcej niż rok temu o 3,2 proc. i 1,8 proc. Narastająco od początku udzielono łącznie 5,23 mln kredytów na łączną kwotę 58,65 mld zł. W ujęciu liczbowym to mniej o 1,4 proc., ale w wartościowym więcej o 3,1 proc.

- Od początku roku widać trwały trend związany ze spadkiem liczby udzielanych kredytów niskokwotowych, a wzrostem liczby kredytów udzielanych na wyższe kwoty. Należy podkreślić, że wzrost sprzedaży kredytów i towarzyszący mu wzrost portfela kredytów konsumpcyjnych następuje przy zachowaniu, stabilnej, dobrej jakości kredytów, na bezpiecznym dla sytemu bankowego kilkuprocentowym poziomie szkodowości - mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Kredyty mieszkaniowe

We wrześniu banki udzieliły łącznie 16,7 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 3,8 mld zł. Stanowi to wzrost o 1,8 proc. i 4,7 proc. Narastająco od początku udzielono łącznie 157,7 tys. kredytów mieszkaniowych na kwotę 35,33 mld zł. Jest to więcej o 5,7 proc. w ujęciu liczbowym i więcej o 12,2 proc. w wartościowym.

- Wrzesień jest kolejnym w tym roku wzrostowym miesiącem dla kredytów mieszkaniowych zarówno pod względem liczby, jak i wartości. Na rynku kredytów mieszkaniowych nadal panuje więc optymizm. Średnia kwota kredytu udzielonego w okresie styczeń – wrzesień wyniosła 224,07 tys. zł i była wyższa o 6,2 proc. względem średniej z pierwszych dziewięciu miesięcy 2016 r. Jeżeli chodzi o dynamikę udzielanych kredytów mieszkaniowych w różnych przedziałach kwotowych od początku roku widzimy istotne zróżnicowanie. Najbardziej wzrosła o 21,3 proc. liczba kredytów udzielonych na kwotę > 350 tys. zł. Wyraźnie spadła natomiast liczba kredytów udzielonych na niskie kwoty do 100 tys. zł. W tej grupie kredytów zanotowano spadek o 14,4 proc. – zaznacza ekspert BIK.

W ostatnim okresie BIK zaobserwował, że istotna część sprzedaży kredytów mieszkaniowych obejmowała osoby zainteresowane zakupem nieruchomości w celach inwestycyjnych - jeden na pięciu kredytobiorców zaciągających nowy kredyt mieszkaniowy spłaca już kredyt mieszkaniowy (wyłączyliśmy refinansowania i przewalutowania). - Cele inwestycyjne związane są zarówno z krótkoterminowym i długoterminowym wynajmem prywatnym, jak i inwestycjami w condo i apart hotele. Wysoką dodatnią dynamikę kredytów wysokokwotowych można wiązać zarówno z kilkuprocentowym wzrostem cen na rynku nieruchomości, jak i zainteresowaniem większymi metrażami mieszkań lub domami - dodaje prof. Rogowski.

Karty kredytowe

We wrześniu wydano 85,1 tys. kart kredytowych na łączną kwotę przyznanych limitów 457 mln zł. Stanowi to spadek o 5,4 proc. w ujęciu liczbowym i wzrost o 3,2 proc. w wartościowym. Od początku roku wydano 752,7 tys. kart na łączną kwotę 4,07 mld zł przyznanych limitów. To mniej o 6,2 proc. w ujęciu liczbowym i więcej o 4,0 proc. pod względem wartości.

- W wrześniu nadal kontynuowany jest wcześniej obserwowany trend w kartach kredytowych, których banki wydają liczbowo mniej, przyznając jednak wyższe kwoty limitów kredytowych. Z taką sytuacją mamy do czynienia już od kilku kwartałów. Średnia kwota przyznanego limitu w karcie kredytowej wyniosła 5 371 zł w sierpniu i stanowi to wzrost o 8,2 proc. w porównaniu do średniej kwoty z sierpnia 2016 r. Najwyższy o 12,9 proc. wzrost liczby wydanych kart w okresie styczeń – wrzesień tego roku zanotowano w kartach z przyznanym limitem na kwotę powyżej 10 tys. zł. Ujemne dynamiki odnotowano w przypadku kart o limicie do 3,5 tys. zł. Wzrost wartości przyznawanych limitów można tłumaczyć tym, że banki w przypadku kart kredytowych preferują klientów, którzy będą wykonywać wiele transakcji kartowych. W przypadku kart kredytowych obserwujemy duże zróżnicowanie przyznawanych limitów nie tylko w różnych miastach – wyższe w aglomeracjach, niższe w mniejszych miejscowościach ale również w poszczególnych dzielnicach dużych miast np. Warszawy (znacząco wyższe w Wilanowie i niższe na Targówku) – mówi prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Limity kredytowe w kontach osobistych

We wrześniu przyznano 53,2 tys. limitów kredytowych w kontach osobistych na łączną kwotę przyznanych limitów 227 mln zł. Stanowi to wzrost odpowiednio o 4,1 proc. i 4,4 proc. Narastająco od początku roku przyznano 460,7 tys. limitów na łączną kwotę 2,0 mld zł przyznanych limitów. To więcej o 4,1 proc. i o 6,1 proc. - Przyczyną może być wzrost wartości wpływów na rachunek, co może wynikać zarówno ze wzrostu wynagrodzeń jak i comiesięcznych wpływów z programu 500+. - dodaje prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA