Reklama

Sprzedaż detaliczna. Kwietniowa przerwa w zakupach

Sprzedaż detaliczna załamała się w kwietniu o niemal 23 proc., po 9 proc. w marcu, najbardziej w historii tych danych. Nie jest to jednak niespodzianka, a w maju obroty w sklepach wyraźnie wzrosły.

Publikacja: 22.05.2020 10:40

Sprzedaż detaliczna. Kwietniowa przerwa w zakupach

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Jak podał w piątek GUS, sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym (czyli w cenach stałych) zmalała w kwietniu o 22,9 proc. rok do roku i 12,3 proc. w stosunku do marca. Ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie szacowali, że sprzedaż tąpnęła o 19 proc. rok do roku.

Z piątkowych danych wynika, że w kwietniu spadła sprzedaż wszystkich kategorii towarów. Najbardziej, aż o 63,4 proc. rok do roku, załamał się popyt na odzież i obuwie, a także na samochody, motocykle i części do nich (o 54,4 proc.). Spadek obrotów o niemal 15 proc rok do roku odnotowały też jednak sklepy spożywcze, którym jeszcze w marcu sprzyjało budowanie przez gospodarstwa domowe zapasów.

„w związku z ograniczeniem handlu w stacjonarnych sklepach w kwietniu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowano znaczny wzrost sprzedaży detalicznej przez Internet (o 27,7 proc.). Udział tej sprzedaży (w cenach bieżących) wzrósł z 8,1 proc. w marcu br. do 11,9 proc. w kwietniu br." – zauważył w komunikacie GUS. Wzrost sprzedaży w e-sklepach nie był zresztą w stanie skompensować firmom handlowym spadku sprzedaży w tradycyjnych punktach.

Wyniki sprzedaży detalicznej dotyczą tylko firm zatrudniających co najmniej 10 osób i nie obejmują usług. Szeroko rozumiana konsumpcja, za sprawą załamania obrotów w gastronomii, turystyce i wielu innych branżach usługowych, zmalała w kwietniu prawdopodobnie nawet bardziej niż sprzedaż.

Dane banków dotyczące płatności kartami sugerują jednak, że w maju konsumpcja wyraźnie odżyła. Przykładowo, według analityków Pekao wartość transakcji klientów tej instytucji jest obecnie o około 10 proc. mniejsza niż w pierwszym tygodniu grudnia, podczas gdy w kwietniu była o 30-40 proc. mniejsza.

Reklama
Reklama

W piątek GUS opublikował także wyniki produkcji budowlano-montażowej, która zmalała w kwietniu o zaledwie 0,9 proc. rok do roku, po zwyżce o 3,7 proc. w marcu. Dane te sugerują, że branża budowlana jak dotąd w niewielkim stopniu odczuwa skutki epidemii koronawirusa. W czwartek GUS poinformował o kwietniowym załamaniu produkcji przemysłowej o niemal 25 proc. rok do roku.

Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama