REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Kraj

Rząd zapowiada tarczę finansową

Zastrzyk 100 mld zł rząd chce szybko przekazać firmom na podtrzymanie płynności.

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

– To nowy bezprecedensowy program – mówi premier Mateusz Morawiecki. - Chcemy zaproponować bezprecedensową tarczę finansową. Chcemy skierować co najmniej 100 mld zł bezpośrednio do firm – zapowiedział Mateusz Morawiecki. – Musimy przekazać firmom zastrzyk gotówki, żeby utrzymać miejsca pracy, jak największej liczby miejsc pracy. To teraz dla nas najważniejszy cel – dodał.

Tarcza skierowana będzie do wszystkich firm. Do mikrofirm (1-9 procowników), małych firm (10-49) i średnich (50-249) trafi 3 pieniędzy zapisanych w tarczy, czyli 75 mld zł. Duże firmy dostaną resztę, czyli 25 mld zł, pod warunkiem, że płacą w Polsce podatki. Warunek to spadek przychodu firmy o co najmniej 25 proc.

Pomoc dla mikrofilm może sięgnąć 300 tys. zł. Dla większych 3,6 do 4 mln zł.

- Pieniądze z tarczy finansowej zaczną trafiać na konta przedsiębiorców za 2-3 tygodnie – dodał premier.

Pomoc będzie przyznana na 3 lata, a jej spłata zacznie się w drugim roku. Nawet 3 wsparcie będzie przy tym mogło być umorzone.

- Są dwa proste warunki uzyskania pomocy – mówił premier Morawiecki. Utrzymanie działalności i nie zwalnianie pracowników – wyjaśnił.

- Nie będzie stosu dokumentów. Wystarczy oświadczenie, które będzie weryfikowane post factum. Wszystko można będzie załatwić on-line, tak żeby pieniądze na pensje pracowników szybko trafiły na konta przedsiębiorców – tłumaczył premier.

Liczy on, że dzięki temu uda się uratować nawet do 5 mln miejsc pracy.

Nowa tarcza będzie niezależna od już wcześniej przygotowanych rozwiązań. – Razem programy wsparcia będą miały wartość 300-320 mld zł. Jeśli będzie potrzeba je rozszerzać – zapowiedział premier Morawiecki.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA