Na parkiecie w Wiedniu notowania wzrosły od ostatniego dołka o 22 proc., do 23,7 euro.

Pęknięciu bariery 100 zł na GPW towarzyszyła spektakularna transakcja. Immofinanz uzyskał zgodę rady nadzorczej na zakup 100 proc. udziałów w głównym budynku Warsaw Spire. 220-metrowa wieża jest wyceniana na 386 mln euro, czyli 1,64 mld zł. Umowa z dotychczasowymi właścicielami – deweloperem Ghelamco i funduszem Madison International Realty – ma zostać podpisana w najbliższych tygodniach, transakcja będzie wymagać zgody UOKiK.

W ciągu nieco ponad roku wartość wieży wzrosła o ponad 10 proc. Kiedy fundusz Madison w kwietniu ub.r. zainwestował w 50 proc. udziałów w Warsaw Spire, budynek został wyceniony na 350 mln euro.

Immofinanz szacuje, że wpływy z czynszów wyniosą 19,6 mln euro rocznie. Warsaw Spire liczy 71,6 tys. mkw. najmu, z czego 65 tys. przypada na biura. Wieża jest w pełni wynajęta, a średni pozostały okres obowiązywania umów wynosi prawie pięć lat. Wśród głównych najemców są Goldman Sachs, Samsung, Mastercard i doradca na rynku nieruchomości, spółka JLL.

– Warszawa to jeden z obiecujących rynków biurowych w regionie, na którym się koncentrujemy, dzięki dynamicznemu rozwojowi na fali dobrego klimatu gospodarczego Polski – skomentował Oliver Schumy, prezes Immofinanzu.

Na koniec marca w portfelu grupy znajdowało się 141 nieruchomości o wartości 3,39 mld euro, które w I kwartale przyniosły 52,9 mln euro z najmu. Na polską część portfela przypadały 24 obiekty o wartości 717 mln euro, które dostarczyły 10,5 mln euro przychodów. To 11 biurowców oraz parki handlowe pod rozwijanymi przez dewelopera na wielu rynkach brandami Vivo! i Stop Shop.

W maju akcjonariusze austriackiej spółki otrzymali 0,85 euro (3,61 zł) dywidendy na papier.