Analizy

#WykresDnia: Tańsza energia. We Francji

Francuski rząd nakazał państwowemu przedsiębiorstwu energetycznemu EDF sprzedaż większej ilości taniej energii jądrowej mniejszym konkurentom, aby ograniczyć wzrost cen energii elektrycznej.
Foto: Adobestock
Foto: parkiet.com

Ministerstwo energetyki i środowiska poinformowało we wspólnym oświadczeniu, że EDF będzie musiał w tym roku zwiększyć o 20 terawatogodzin (TWH) do 120 TWH wolumeny energii jądrowej, które sprzedaje swoim mniejszym konkurentom, aby utrzymać ceny rynkowe na niskim poziomie.

Cena, po której EDF będzie musiał sprzedawać energię, zostanie zwiększona do 46,2 euro za megawatogodzinę z obecnych 42 euro/MWH, ale nadal będzie niższa od rzeczywistych kosztów produkcji EDF i znacznie poniżej obecnych cen rynkowych, wynoszących ponad 100 euro za MWH.

Minister finansów Bruno Le Maire powiedział w wywiadzie dla francuskiego dziennika Le Parisien, że bez nowego pułapu cenowego, ceny energii podskoczą o ponad 35 proc. zamiast 4 proc. 1 lutego i dodał, że Komisja Europejska zatwierdziła plan rządu francuskiego. Le Maire powiedział również, że w 2023 r. nie nastąpi nadrabianie zaległości w stosunku do ograniczonych cen energii, ponieważ państwo i EDF pokryją koszty tego środka.

Ministrowie zapowiedzieli, że dodatkowe ilości będą dostępne dla konsumentów za pośrednictwem ich dostawców na warunkach określonych przez rząd i dostawcy będą musieli w pełni przekazać je konsumentom, pod ścisłym nadzorem regulatora energetycznego.

– Dziękujemy EDF za podjęcie tego wysiłku w interesie społeczeństwa, ale pomożemy firmie – powiedziała w telewizji LCI minister środowiska Barbara Pompili.

EDF podał w oświadczeniu, że wpływ środka na podstawowe dochody w 2022 r. szacuje się na około 8,4 miliarda euro w oparciu o ceny rynkowe z 31 grudnia 2021 r. i około 7,7 miliarda euro w oparciu o ceny rynkowe z 12 stycznia.

Przedsiębiorstwo zrezygnowało z prognoz dotyczących zysków z 2022 r. twierdząc, że na tym etapie nie można dokładnie określić konsekwencji finansowych, ponieważ ostateczny wpływ na podstawowe dochody będzie zależał od cen rynkowych w okresie wdrażania.

Nowe rozwiązanie to zła wiadomość dla EDF, które od dawna wzywa rząd do zniesienia zobowiązania do sprzedaży części swojej produkcji jądrowej konkurentom po cenach niższych niż rynkowe. Twierdzi, że ten tak zwany mechanizm ARENH ogranicza jego zdolność do inwestowania i dotuje konkurentów. Mechanizm został wprowadzony w celu zrekompensowania dominującej pozycji rynkowej EDF we Francji.

W osobnym oświadczeniu EDF obniżył również prognozę produkcji jądrowej w 2022 r. do 300-330 terawatogodzin z 330-360 TWH po wykryciu błędów spawalniczych w reaktorze jądrowym Penly 1 o mocy 1300 MW, co zmusiłoby do przedłużenia przestoju konserwacyjnego tego reaktora. Cztery inne, nowsze reaktory 1500 MW zostały już zatrzymane po odkryciu podobnych wad spawalniczych. – Opracowywany jest program kontroli wszystkich reaktorów – poinformował EDF. Ten największy na świecie operator elektrowni jądrowych, wytwarza około trzech czwartych francuskiej energii elektrycznej w 56 reaktorach.

Na dodaterk reaktor Flamanville 3 będzie kosztował 300 milionów euro więcej niż przewidywano, a ładowanie paliwa zostanie przesunięte nawet o sześć miesięcy. To kolejna porażka projektu, który jest już spóźniony o ponad dekadę. EDF szacuje obecnie całkowity koszt projektu na 12,7 miliarda euro. Jego przewidywany koszt wzrósł ponad czterokrotnie w porównaniu z pierwszymi szacunkami z 2004 roku.

Załadunek paliwa w reaktorze Flamanville 3 EPR, który był wcześniej zaplanowany na koniec 2022 roku, został przesunięty na drugi kwartał 2023 roku. – EDF dostosował harmonogram projektu Flamanville 3, biorąc pod uwagę stan zaawansowania operacji i przygotowania do rozruchu w kontekście przemysłowym utrudnionym przez pandemię – podała firma. Dodała, że głównym powodem opóźnienia były wadliwe spawy, które zostaną naprawione do końca sierpnia, a nie do końca kwietnia, jak wcześniej oczekiwano.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.