Najnowsze dane NBP pokazują, że na koniec maja 2026 r. podaż pieniądza M3 osiągnęła 2 852,3 mld zł. W ciągu jednego miesiąca wzrosła o 18,7 mld zł, a w skali roku zwiększyła się o około 11 proc.

To sygnał, że po okresie wyraźnego spowolnienia obserwowanego w latach wysokiej inflacji i podwyższonych stóp procentowych polska gospodarka ponownie weszła w fazę szybszego przyrostu podaży pieniądza.

Szczególnie widoczne jest dziś właśnie tempo zmian. W okresie zacieśnienia polityki monetarnej droższy kredyt ograniczał zadłużanie się gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, a banki tworzyły mniej nowego pieniądza. Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Dane wskazują na odbudowę dynamiki monetarnej wspieraną zarówno przez większą aktywność kredytową, jak i wzrost depozytów.

Największy wkład w majowy wzrost podaży M3 miał sektor przedsiębiorstw. Depozyty firm zwiększyły się o 8,1 mld zł, co odpowiadało za znaczną część miesięcznego przyrostu agregatu. Jednocześnie wartość gotówki w obiegu wzrosła o 4,6 mld zł, osiągając 482,5 mld zł.

Dane NBP wskazują, że Polska znajduje się obecnie w fazie ponownego wzrostu płynności po wcześniejszym monetarnym schłodzeniu. Głównym motorem tego procesu staje się aktywność sektora prywatnego: rosnące depozyty przedsiębiorstw, zwiększająca się akcja kredytowa oraz utrzymujące się wysokie zasoby oszczędności. Jeśli jednocześnie utrzyma się trend spadku inflacji i NBP wznowi cykl obniżek stóp procentowych, tempo wzrostu podaży pieniądza może pozostać podwyższone także w kolejnych miesiącach.

Adrian Jarysz, Dyrektor ds. Klientów Strategicznych, Michael / Ström Dom Maklerski