Zapisy na SK Hynix wskrzeszają AI-optymizm

Najsilniejsze odbicie obserwujemy na najbardziej zmiennych w ostatnich dniach indeksach, tj. technologicznym Nasdaqu (+0,65%) oraz skupionym na małych spółkach Russellu 2000 (+1,15%). Kontrakty terminowe na Nasdaq de facto wróciły do poziomów sprzed wojennej wyprzedaży, wsparte nowym tematem numer jeden w sektorze technologii, czyli debiutem koreańskiego giganta półprzewodników SK Hynix na giełdzie w Nowym Jorku. Notowania spółki na niemieckiej Xetrze wstały z popiołów, odbijając się od lokalnego dołka o ok. 25% w ciągu zaledwie dwóch sesji i wyłamując się tym samym z zachowawczego pesymizmu, jaki obserwowano ostatnio na producentach półprzewodników. SK Hynix pozostaje liderem na rynku pamięci HBM (High Bandwidth Memory), niezbędnej w architekturze takich producentów jak Nvidia czy AMD. Zapisy na emisję przekroczyły siedmiokrotnie liczbę dostępnych akcji, a lwią część rekordowego popytu stanowią inwestujące na długi termin czołowe fundusze majątkowe. Tak silny udział inwestorów instytucjonalnych stoi zatem w kontrze do dominujących w ostatnich miesiącach na rynku obaw o przewartościowanie sektora AI i może zaoferować Nasdaqowi solidne wsparcie nawet w obliczu powrotu ryzyka geopolitycznego.

 

Ropa cofa się pomimo spadku ruchu w Cieśninie Ormuz

Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest jednak daleka od stabilizacji. Kontrakty na ropę brent co prawda zawróciły spod psychologicznej bariery 80 dolarów za baryłkę do ok. 76-77 dolarów podczas dzisiejszej sesji, jednak przyszłość podaży stoi pod znakiem zapytania. Według najnowszych danych Kpler, tranzyt przez Cieśninę Ormuz spadł w środę do zaledwie 23 statków, dwa razy mniej niż przed ostatnią wymianą ognia między Iranem a USA. Warto wspomnieć, że przed konfliktem było to średnio ok. 140 statków dziennie, dlatego wytrwałość światowej gospodarki będzie głównie zależna od postępującej dywersyfikacji dostaw w obliczu coraz bardziej chaotycznego konfliktu.

 

Spokojne wzrosty na WIG20

Sesja na warszawskim parkiecie dobiegła do końca raczej spokojnie, a rodzimy WIG20 dodał skromne 0,4% po tym, jak wczoraj oparł się globalnej fali pesymizmu i zakończył handel na płasko. Dla porównania odnotowujące wczoraj szerokie straty indeksy CAC40 we Francji i DAX w Niemczech odbiły dzisiaj 0,8%. Znajdujący się wczoraj na szczycie notowań indeksu Orlen zakończył sesję na płasko, natomiast nie zwalniają akcje PKO BP (+1,9%), które płyną na fali odbicia europejskiego sektora bankowego. Pesymizm utrzymuje się z kolei na akcjach Żabki (-1,8%), CD Projekt (-1%), Kruk (-1,5%), czy Orange (-1,1%).

 

Aleksander Jabłoński

Analityk Rynków Finansowych XTB