Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są perspektywy dla WIG i polskiego rynku akcji.
- Co wynika z najnowszych rekomendacji.
- Na które spółki warto teraz postawić.
- Które firmy są przewartościowane.
Maj to z reguły nie jest udany miesiąc dla warszawskiej giełdy. Ale to wcale nie znaczy, że w tym roku indeksowi nie uda się ustanowić w maju nowego szczytu. Dotychczasowy jest z 17 kwietnia na poziomie 135,2 tys. pkt.
Za nami osiem majowych sesji. Trzy były spadkowe, a pięć – łącznie ze środową – wzrostowych. W środę po południu WIG zyskiwał niespełna 1 proc. i oscylował w okolicach 131 tys. pkt. Do ustanowienia nowego rekordu brakuje nieco ponad 3 proc.
Czytaj więcej
Oczekiwałbym kontynuacji wzrostów przez S&P 500. Ale ta sprężyna coraz bardziej się nakręca, więc przyjdzie korekta. Nasz WIG też ma potencjał do z...
Liderzy pod lupą...
Zachowanie indeksów na GPW w dużej mierze zależy od nastrojów na światowych rynkach oraz od kondycji polskiej gospodarki, która wpływa na perspektywy notowanych spółek oraz wypracowywane zyski. Sprawdziliśmy, jak mają się fundamenty firm do obecnych wycen. Pod lupę wzięliśmy rekomendacje biur maklerskich z ostatnich czterech tygodni. Wnioski napawają optymizmem.
Niemal 90 proc. raportów ((ze wszystkich ponad 50) implikuje zwyżki. Średnia różnica pomiędzy cenami docelowymi a obecnymi kursami wynosi 18 proc., a mediana 15,8 proc.
W pierwszej dziesiątce faworytów znalazły się: Scope Fluidics, Bloober Team, Enter Air, Polimex Mostostal, Molecure, IMS, Medicalgorithmics, LPP, Atrem i Mo-Bruk.
Wspomniane LPP jest jedną z nielicznych firm z WIG20 wyróżnioną przez analityków. Obecnie akcje handlowej spółki są przez rynek wyceniane na 20 180 zł. Tymczasem DM BDM poprzeczkę ustawił na poziomie 26 037 zł – wynika z ujawnionej 13 maja rekomendacji. BDM wznowił wydawanie rekomendacji dla LPP od zalecenia „kupuj”. Pozytywnie ocenia trwającą rozbudowę sieci stacjonarnej, a przede wszystkim rozwój marki Sinsay. W ocenie ekspertów jest to segment, w którym LPP jest jednym z liderów na rynku polskim i ma szanse na osiągnięcie tego miana na wielu rynkach zagranicznych. Według prognoz ekspertów polska spółka wyceniana jest z dyskontem do grupy porównawczej. Potencjał do zwyżki LPP widzi też Noble Securities, który w kwietniowym raporcie akcje wycenił na
26 300 zł. W swoich prognozach uwzględnił przedstawiony przez zarząd plan przychodowy i oczekiwania dotyczące marż. Pozytywnie ocenia zwłaszcza podniesienie założeń rentowności.
Kurs LPP w ostatnich tygodniach spadał. Jeszcze mocniejsza przecena dotknęła Scope Fluidics. Mimo iż analitycy Ipopemy obniżyli szacowaną wartość godziwą akcji, to nowa i tak implikuje mocne „kupuj”, z ponad 70-proc. potencjałem do zwyżki względem obecnego kursu. W pierwszej dziesiątce mamy też wspomniane już Bloober Team, Enter Air oraz Polimex Mostostal, dla których Trigon DM wydał zalecenie „kupuj”. Ceny docelowe dla poszczególnych spółek są odpowiednio o 59 proc., 48 proc. i 45 proc. wyższe od ich aktualnych kursów rynkowych.
Potencjał do zwyżki o ponad jedną trzecią implikują też wyceny dla IMS oraz Medicalgorithmics. Analitycy BM Banku Millennium, w raporcie z 13 maja, obniżyli cenę docelową dla akcji IMS do 2,87 zł z 4 zł. Podkreślają, że zarząd IMS nieprzerwanie stawia sobie ambitne cele i zamierza skalować biznes. Niemniej jednak rezultaty ostatnich kwartałów wskazują na silną presję konkurencyjną, co znalazło odzwierciedlenie w obniżeniu prognoz przychodów i marż przez ekspertów (i w konsekwencji ceny docelowej).
Czytaj więcej
W najnowszym miesięcznym raporcie analitycy DM BOŚ wskazali firmy, które powinny zachowywać się lepiej i gorzej od rynku. Na kogo warto postawić?
... i pozostałe spółki
Wśród faworytów analityków znajdziemy sporą reprezentację branż, które w ostatnim czasie popadły w niełaskę inwestorów. Przykładem są firmy technologiczne, mocno przecenione w 2026 r. w obawie o negatywny wpływ AI na ich biznes. W ocenie analityków obawy te są przesadzone, a spółki zostały przecenione zbyt mocno. Potencjał do odbicia w górę widzą m.in. w Vercomie, którego akcje na początku lutego kosztowały ponad 150 zł, a obecnie mniej niż 120zł. Analitycy Erste Group w kwietniowym raporcie podnieśli cenę docelową Vercomu do 153 zł, a zalecenie do „kupuj”. Pozostaje ono aktualne, bo do ceny docelowej kursowi brakuje jeszcze ponad 27 proc. Analitycy uważają, że AI nie osłabia pozycji Vercomu. Wręcz przeciwnie. Wzmacnia użyteczność jego produktów, zwiększa atrakcyjność oferty i poszerza rynek. Co więcej, efekty wdrożeń AI są już widoczne w wynikach operacyjnych polskiej firmy i wspierają jej efektywność.
W gronie niedowartościowanych firm znajduje się też spółka matka Vercomu, czyli cyber_Folks. W jej przypadku wyceny analityków implikują zwyżkę o niemal jedną piątą. Warto mieć również na uwadze takie firmy jak Cloud Technologies czy Atende.
Ciekawe wnioski płyną również z analizy rekomendacji dla producentów gier. Do faworytów nie należą obecnie największe studia na czele z CD Projektem. Jego akcje są – w ocenie analityków – wycenione przez rynek odpowiednio (średnia cena docelowa jest zbliżona do aktualnego kursu). Natomiast wyraźne niedowartościowanie implikują rekomendacje dla takich firm jak wspomniany już Bloober Team, Artifex Mundi czy Creepy Jar. W przypadku Bloobera analitycy Trigona uważają, że postępy, które firma osiągnęła w ostatnich latach, nie znajdują pełnego odzwierciedlenia w jej wycenie. Z kolei Creepy Jar trafił pod lupę Noble Securities, który akcje studia wycenił na 616 zł wobec poprzednich 802 zł. Choć cena poszła w dół to i tak implikuje dwucyfrowy potencjał do zwyżki względem obecnego kursu. Również na dwucyfrową przestrzeń do wzrostów wskazują szacunki dla Artifeksu. Zdaniem Erste Group akcje tego producenta gier mobilnych są warte docelowo 27,5 zł. Poprzeczka poszła w górę z wcześniejszych 21,8 zł.
„Prace nad metagrą „Unsolved” weszły w zaawansowaną fazę. Spółka koncentruje się obecnie na finalnym dopracowaniu zawartości. Pierwszy wpływ wdrożenia metagry na KPI (kluczowe wskaźniki efektywności – red.)) powinien być widoczny już w drugiej połowie III kwartału 2026 r., natomiast przełożenie na wyniki finansowe powinno pojawić się z lekkim opóźnieniem, najprawdopodobniej późną jesienią 2026 r.” – czytamy w raporcie.
Firmy przewartościowane
Wśród nielicznych spółek, dla których ceny docelowe są poniżej aktualnych kursów rynkowych są m.in. Elektrotim, Asbis i Bogdanka. W przypadku tej pierwszej notowania mają za sobą tak imponującą falę wzrostową, że przebiły już poprzeczkę ustawioną przez analityków. Analogicznie w Asbisie.
Z kolei w przypadku Bogdanki analitycy BM Pekao w raporcie z 4 maja podtrzymali rekomendację „sprzedaj” i wyznaczyli cenę docelową na 18,12 zł. Obecna rynkowa to 23 zł. Analitycy prawdopodobieństwo renegocjacji cen węgla uważają obecnie za niskie i podkreślają, że wyniki za I kwartał były słabe. Nie wróżą dobrze prognozom zysków w całym 2026 r., biorąc pod uwagę sezonowość.
Czytaj więcej
Perspektywy, które jawią się przed spółkami górniczymi na ten rok nie są optymistyczne. W przypadku JSW kluczowe będą rozmowy z ARP i związkami zaw...