Grupa Arctic Paper przechodzi trudny okres naznaczony spadkiem popytu, z którym mierzą się segmenty celulozy, papieru i opakowań. Zarząd wskazuje na pogorszenie perspektyw na 2026 r. w związku z niepewnością wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz brakiem widoków na szybki powrót ożywienia. - Wzrost niepewności spowodowany trwającym kryzysem na Bliskim Wschodzie pogorszył perspektywy na 2026 r. i nie ma przesłanek wskazujących na szybki powrót ożywienia. Nadal koncentrujemy się przede wszystkim na redukcji kosztów, ofensywnej polityce sprzedaży, a nasz silny bilans i dyscyplina kosztów zapewniają nam odporność i stabilność w trudnych czasach. Kluczowym priorytetem pozostaje przywrócenie satysfakcjonujących poziomów marż – wyjaśnia Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.
Mając na uwadze obecne tendencje grupa musi mocno zaciskać pasa. - Choć wyniki 2025 r. były niezadowalające, a początek tego roku nie przyniósł poprawy, zakładamy, że firma, taka jak nasza, która nie jest zbyt duża, może w miarę szybko dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych. Jeśli uda nam się zrealizować programy oszczędnościowe, będziemy jedną z nielicznych firm branży, które przetrwają – ocenia Jarczyński. - Kluczem do przetrwania tego trudnego okresu są posiadanie przewagi konkurencyjnej, kontrola kosztów, silny bilans i dostosowanie zasobów ludzkich i materiałowych do zmniejszonego popytu – uważa.
Czytaj więcej
W wynikach spółek z sektora przemysłowego nie brakowało pozytywnych zaskoczeń. Nie wszyscy jednak mogą mieć powody do zadowolenia po IV kwartale.
Chcąc ochronić marże, zarząd wdrożył kilkuprocentowe podwyżki cen papieru od kwietnia i czerwca. - Mając na uwadze niezadowalające wyniki, które uzyskaliśmy w I kwartale, podjęliśmy decyzję, żeby zwiększyć przychody poprzez podwyżkę cen papieru i została ona wdrożona 1 kwietnia. Widząc rosnące koszty transportu, ropy naftowej i chemikaliów podjęliśmy kilkanaście dni temu decyzję o ogłoszeniu kolejnej podwyżki cen papieru ze skutkiem od 1 czerwca - wyjaśnia prezes. Jednocześnie oczekuje kontynuacji spadku cen drewna co najmniej do końca czerwca tego roku. W przypadku cen celulozy, które rosną od początku roku, spodziewa się stabilizacji cen celulozy w III i IV kwartale.
Grupa szuka oszczędności, realizując program cięć kosztów oraz ograniczając wydatki inwestycyjne. – Kładziemy nacisk na poprawę efektywności kosztów. Zarówno w segmencie papieru, jak i celulozy wdrażamy programy oszczędnościowe. Pilnujemy mocno naszej sytuacji gotówkowej, ograniczając mocno wydatki inwestycyjne. W tym roku zakładamy, że nie przekroczą one 150 mln zł, podczas gdy w 2025 r. w całej grupie wydaliśmy na inwestycje prawie 300 mln zł – wyjaśnia Katarzyna Wojtkowiak, członkini zarządu ds. finansowych.
W I kwartale grupa Arctic Paper zanotowała 21,4 mln zł straty netto wobec 13,4 mln zł straty w analogicznym kwartale poprzedniego roku. EBITDA skurczyła się rok do roku o blisko 90 proc., do 2,6 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 814 mln zł i były nieznacznie niższe niż rok wcześniej.