Reklama

Największy spadek akcji amerykańskich od 2020 roku

Indeks S&P 500 spadł w czwartek o 4,8 proc., notując największą stratę od 2020 r. Nasdaq spadł o 6,0 proc., a Dow Jones o 4,0 proc. Fala spadków przetoczyła się również przez rynki w Azji i Europie w następstwie ogłoszenia Trumpa o nowych taryfach celnych.

Publikacja: 04.04.2025 09:10

Największy spadek akcji amerykańskich od 2020 roku

Foto: Adobe Stock

https://pbs.twimg.com/media/GnowatCXkAAz_kE?format=jpg&name=900x900

Trump nałożył 10-procentowe cła importowe na wszystkie kraje i znacznie wyższe cła na import z kilkudziesięciu konkretnych krajów - w tym głównych partnerów handlowych Chin i Unii Europejskiej. Weszły w życie oddzielne cła w wysokości 25 procent na wszystkie samochody wyprodukowane za granicą, a Kanada szybko odpowiedziała podobnym cłem na import z USA. Przywódcy zagraniczni sygnalizowali gotowość do negocjacji, ale także grozili wprowadzeniem kontrceł.

Stellantis – właściciel Jeepa, Chryslera i Fiata - wstrzymał produkcję w niektórych kanadyjskich i meksykańskich zakładach montażowych.

Trump zbagatelizował zamieszanie, zapewniając dziennikarzy, gdy wyjeżdżał na weekend do swoich ośrodków golfowych na Florydzie, że akcje „rosną”.

Reklama
Reklama

Światowe giełdy notują spadki po cłach Trumpa

– Firmy wchodzące w skład indeksu S&P 500 generują około 40 proc. swoich przychodów poza Stanami Zjednoczonymi. To naraża Wall Street na potencjalne wojny handlowe, które utrudniają swobodny przepływ towarów i usług – powiedział Zain Vawda, analityk rynku w Oanda.

Russell 2000, indeks spółek o małej kapitalizacji, wszedł w strefę rynku niedźwiedzia po spadku o 6,56 proc.

Brent, benchmark dla dwóch trzecich światowej ropy, spadł o 6,7 procent do 69,93 USD za baryłkę. West Texas Intermediate, wskaźnik śledzący amerykańską ropę naftową, spadł o 7,01 proc. do 66,68 USD za baryłkę.

Giełdy azjatyckie również gwałtownie spadły, a japoński indeks Nikkei 225 spadł o około 4,6 proc. na początku handlu, osiągając najniższy poziom od około ośmiu miesięcy, po czym nieco odbił w dalszej części dnia. 24-procentowe cło na towary japońskie było znacznie wyższe niż oczekiwano.

Południowokoreański indeks referencyjny Kospi spadł o około 1,08 proc., indeks Hang Seng z Hongkongu o 1,64 proc., a indeks Shanghai Composite o 0,36 proc. Europejski indeks STOXX 600 spadł o 2,7 procent.

Rynki odbiją po cłach – kiedy i jak mocno?

Przywódcy Chin, UE i Kanady obiecali nałożyć środki odwetowe na USA w odpowiedzi na cła pana Trumpa. Oczekiwano, że prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum ogłosi odpowiedź swojego kraju na najnowsze cła w czwartek.

Reklama
Reklama

– Handlowcy prawdopodobnie powstrzymają się na kilka kolejnych tygodni, jeśli nie miesięcy, przed dużymi wahaniami, biorąc pod uwagę powagę pakietu USA i czasochłonność negocjacji – powiedział Christian Gattiker, szef badań w Julius Baer. – Chociaż mało prawdopodobne jest, aby był to klasyczny układ „sprzedaj plotkę, kup fakt”, może nastąpić pewne krótkoterminowe odbicie.

Peter Andersen, założyciel Andersen Capital Management w Bostonie uważa, że ​​rynki będą w stanie wchłonąć długoterminowy wpływ taryf. – Czekam, aby zobaczyć, czy wywoła to prawdziwe negocjacje z krajami dotkniętymi taryfami – powiedział. – Gdyby to się zaczęło – byłoby to krótkoterminowe odbicie – myślę, że rynek by się odbił.

Cła Trumpa obniżą wzrost gospodarczy świata

Ekonomiści są w dużej mierze zgodni, że cła Trumpa podniosą inflację i osłabią wzrost gospodarczy w USA, co prawdopodobnie doprowadzi do niższego wzrostu gospodarczego na świecie.

Jedna z analiz Oxford Economics przewiduje, że niepewność związana z polityką handlową może spowodować spadek wzrostu gospodarczego na świecie poniżej 2 procent.

– To nadal byłoby dalekie od technicznej definicji globalnej recesji – aby tak się stało, wzrost PKB [produktu krajowego brutto] musiałby spaść poniżej tempa wzrostu światowej populacji, który obecnie wynosi około 0,9 procent w ujęciu rocznym – napisał Ben May, dyrektor ds. globalnych badań makroekonomicznych w Oxford Economics.

– Mimo to byłby to najsłabszy roczny wskaźnik wzrostu od czasu światowego kryzysu finansowego, z wyłączeniem okresu pandemii.

Reklama
Reklama

Nowy, szeroko zakrojony system taryfowy Stanów Zjednoczonych grozi spowolnieniem wzrostu gospodarczego w USA i na świecie, zmniejszeniem rynków eksportowych i potencjalną reakcją Rezerwy Federalnej, powiedział główny ekonomista Azjatyckiego Banku Rozwoju.

Główny ekonomista Albert Park powiedział, że w przeciwieństwie do poprzednich napięć handlowych między USA a Chinami, które spowodowały przeniesienie produkcji do Azji Południowo-Wschodniej, ta runda taryf była wystarczająco szeroka, aby spowolnić handel w całym regionie.

Decyzje Trumpa mogą osłabić wzrost gospodarczy USA i skłonić Rezerwę Federalną do obniżenia stóp procentowych, powiedział.

– Skala i zakres nowych taryf USA mogą spowolnić wzrost gospodarczy w USA i na świecie tak znacząco, że zmniejszą całkowite możliwości eksportowe Azji Wschodniej, zamiast po prostu przenieść produkcję w jej obrębie – powiedział Park.

Wykres Dnia
Panowanie dolara dobiega końca. Inwestorzy muszą nauczyć się z tym żyć
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wykres Dnia
W 2025 roku świat osiągnął najwyższy poziom niepewności w historii
Wykres Dnia
Niemiecka gospodarka weszła w „fazę ożywienia”, ale pozostaje ono kruche
Wykres Dnia
Rekordowa wymiana szefów amerykańskich firm na młodsze modele
Wykres Dnia
Amerykanin jest bezrobotny średnio przez prawie pół roku
Wykres Dnia
Czy Moskwa wróci do handlu opartego na dolarze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama