„Unia Europejska, która została utworzona przede wszystkim w celu wykorzystania Stanów Zjednoczonych w zakresie HANDLU, jest bardzo trudna do współpracy” — napisał Trump w poście na portalu Truth Social. „Nasze dyskusje z nimi prowadzą donikąd!” – dodał.

Zapowiedź Trumpa wywołała gwałtowną reakcję na rynkach

W Europie rynki zanotowały wyraźne spadki po tym, jak Trump zagroził wprowadzeniem 50-cła cła na towary z UE. Indeks referencyjny STOXX 600 spadł o 1,86 proc., Niemiecki DAX spadł o 2,37 proc., a francuski indeks CAC o 2,63 procent, podczas gdy euro oddało zyski. Euro wzrosło o prawie 0,8 proc. dzień wcześniej, po tym jak Trump w poście zagroził nałożeniem 25-procentowego cła na Apple i na wszystkie iPhone'y nie wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych.

Dolar odrobił straty w stosunku do japońskiego jena i funta po poście Trumpa na temat taryf UE, ale nadal zmierzał do pierwszego tygodniowego spadku w stosunku do koszyka walut od pięciu tygodni.

Zareagowały też amerykańskie rynki. Reuters pisze, że kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe zanotowały w piątek znaczny spadek po tym, jak prezydent USA Donald Trump zalecił wprowadzenie wysokich, 50-procentowych ceł na towary z Unii Europejskiej, które miałyby wejść w życie 1 czerwca.

O godzinie 7:49 czasu wschodniego indeks Dow Jones E-mini spadł o 505 punktów, tj. 1,2 proc., indeks S&P 500 E-mini spadł o 73,5 punktów, tj. 1,25 proc., a indeks Nasdaq 100 E-mini spadł o 308,75 punktów, tj. 1,46 procent.

Zaraz po ogłoszeniu decyzji Trumpa Komisja Europejska odmówiła komentarza i postanowiła zaczekać na rozmowę telefoniczną komisarza UE ds. handlu Marosza Šefčovicia z przedstawicielami USA.

Czytaj więcej

Donald Trump znów straszy rynki. WIG20 mocno w dół