Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Tegoroczny finał prestiżowego turnieju Intel Extreme Masters w Katowicach oglądało rekordowe dla tej imprezy 1,12 mln osób. Fot. Adam Ziaja/ Shutterstock
Elektroniczny sport to fenomen, choć już dawno wyszedł z niszy. Rynek okazał się magnesem dla potężnych sponsorów jak Intel, BMW czy Red Bull, a za nimi poszli kolejni. Ale na fali boomu w tej branży płyną też inne biznesy: bukmacherzy, producenci sprzętu oraz akcesoriów gamingowych i game developerzy. Nic dziwnego, skoro profesjonalistów grających w gry oglądają miliony – wystarczy wspomnieć, że w ub.r. turniej Free Fire World Series w Singapurze w szczytowym momencie przed ekranami zgromadził ok. 5,5 mln widzów. Szacuje się, że w 2022 r. globalne grono fanów e-sportu sięgnie ponad 520 mln internautów. O skali boomu może świadczyć fakt, że wartość trzech najwyżej wycenianych zespołów e-sportowych na świecie (TSM, 100 Thieves i Team Liquid) sięga już w sumie ok. 1,5 mld dol., a więc więcej, niż wynosi kapitalizacja takich rodzimych spółek jak np. Asseco czy Budimex.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Nadal zakładamy, że przychody i zyski za 2025 r. będą lepsze niż w 2024 r., ale jest to cel coraz bardziej wymagający z uwagi na trudne otoczenie rynkowe – poinformował podczas dzisiejszej konferencji dyrektor finansowy, Martin Balawajder.
Technologicznej spółce spadły zyski. Są poniżej oczekiwań. Jakie są perspektywy na kolejne kwartały? - Pozyskiwanie nowych klientów pozostaje utrudnione – sygnalizuje zarząd.
CD Projekt zapowiada dalszy wzrost zatrudnienia, co ma związek głównie z powstającą czwartą częścią „Wiedźmina”. Coraz więcej mówi się też o nowym projekcie - „Hadarze”.
Thomas Reynaud, szef francuskiej grupy do której należy grupa P4 (Play) nie kryje, że na europejskim rynku jest trudno o wzrosty. Jednak Play ma perspektywy by rosnąć w drugiej połowie roku. Zdaniem analityków Orange Polska i Cyfrowy Polsat nie powinny być gorsze.
Największy polski producent gier opublikował dziś wyniki. Są lepsze niż oczekiwano, mimo iż prace nad nowymi grami idą pełną parą. W pierwszym półroczu zatrudnienie w grupie wzrosło o niemal sto osób.
Jak radzi sobie najmłodszy operator telekomunikacyjny z tzw. Wielkiej Czwórki – Play? Grupa P4, właściciel marki Play, podała właśnie najnowsze dane za drugi kwartał i pierwsze półrocze.