Reklama

Mediatel: Prezes zapowiada zyski

2011 rok grupa hurtowego operatora Mediatel zamknęła niższymi przychodami niż w 2010 r., ale straty, jakie wykazała, także były mniejsze niż przed rokiem. To efekt restrukturyzacji, jaka trwa w Mediatelu i jego najważniejszej firmie – Elteriksie.

Aktualizacja: 18.02.2017 08:39 Publikacja: 15.03.2012 01:00

Mimo starań zarządu audytor wydający opinię do sprawozdania rocznego ostrzegł – drugi rok z rzędu – że kondycja obu firm nadal jest słaba.

– 2011 r. upłynął nam pod hasłem restrukturyzacji kosztowej. Praktycznie się już zakończyła. W 2012 roku skoncentrujemy się na stronie przychodowej. Będzie to rok zarówno pracy organicznej, jak inwestycji – mówi Mirosław Janisiewicz, prezes Mediatelu.

– Spodziewam się dodatnich wyników Mediatelu na wszystkich poziomach w całym 2012 r. – zapowiada. Według niego wysokość zysku netto zależeć będzie od tego, w jakim stopniu uda się zarządowi ograniczyć koszty finansowe.

Do tej pory głównym źródłem przychodów grupy było pośrednictwo w przesyle ruchu telekomunikacyjnego. – Chcemy wzmocnić nogę przychodową, opartą na usługach kolokacyjnych i transmisji danych – mówi prezes Mediatelu.

– Nie myślimy obecnie o pozyskaniu dla spółki inwestora strategicznego. Na tym etapie jest na to za wcześnie. Jeśli jednak dostaniemy atrakcyjną ofertę, na pewno ją rozważymy – zapewnia.

Reklama
Reklama

W 2011 r. grupa wykazała 60,5 mln zł przychodów (90 mln zł w 2010 r.), poniosła 0,5 mln zł straty operacyjnej (rok wcześniej minus 34,7 mln zł) oraz – 2,3 mln zł straty netto (36 mln zł w 2010 r.).

Technologie
Studia z małej giełdy pokazują wyniki
Technologie
Kosmiczne spółki – Creotech i Scanway – na wzrostowej ścieżce
Technologie
Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC
Technologie
XTPL potrzebuje gotówki i robi emisję. Akcje tanieją
Technologie
Cloud Technologies ujawnia nową strategię. Planuje skok
Technologie
UKE: bez pośpiechu z aukcją częstotliwości 26 GHz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama