W tym samym czasie, kiedy w Stanach Zjednoczonych z mocno napompowanego balonu na rynku biotechnologicznym szybko uchodzi powietrze, kursy polskich spółek z tej branży mocno idą w górę. Czy ten rozdźwięk ma uzasadnienie?
W trakcie zapoczątkowanej przed siedmiu laty hossy spółki biotechnologiczne były liderami wzrostów w Stanach Zjednoczonych. Między końcem lutego 2009 roku i końcem maja 2015 roku indeks Nasdaq Biotechnology (NBI) zyskał ponad 500 proc., gdy w tym samym czasie szeroki rynek akcji urósł 167 procent. Szczególnie w ostatnim roku przed załamaniem tempo zwyżki było bardzo wysokie – w ciągu 12 miesięcy przed osiągnięciem szczytu indeks NBI podwoił wartość.
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".