LiveChat jest beneficjentem trwającej pandemii. Widać to w raportowanych wynikach, w których znaczącemu przyspieszeniu uległo zarówno ARPU (średni miesięczny przychód na abonenta), jak i przyłącza netto. Analitycy podkreślają, że druga fala koronawirusa nadchodzi w najbardziej pracowitym okresie dla sektora handlowego – świąt Bożego Narodzenia. Dlatego ponownie oczekują zwiększonego zapotrzebowania na narzędzia komunikacji online, które oferuje LiveChat.
Według kalkulacji Haitong Banku, biorąc pod uwagę dwucyfrowe tempo wzrostu, bardzo wysoką rentowność i zdolność do generowania dużej ilości gotówki, obecna wycena wrocławskiej spółki nie jest zbyt wyśrubowana na tle międzynarodowych konkurentów z branży e-commerce czy cyfrowej komunikacji.