Prawie trzy godziny trwało zwyczajne walne zgromadzenie (ZWZ) akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu w pierwszy poniedziałek astronomicznego lata 2026 r. W grupie zbudowanej przez Zygmunta Solorza nie jest to rekord, ale dla samego Cyfrowego Polsatu, w którym na zgromadzeniach decyzje podejmują de facto fundacje założone przez przedsiębiorcę – relatywnie dużo. To dlatego, że z powodu sporu o sukcesję w rodzinie, fundacje Tivi i Solkomtel, w których ulokowane są akcje spółek i sam Zygmunt Solorz nie mówią jednym głosem, a prawnicy miliardera dwoją się i troją, aby odzyskał jak najwięcej wpływów.