Obroty na rynku akcji przekroczyły 2,0 mld zł, z czego blisko 1,58 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Oznacza to, że blue chipy odpowiadały za blisko 79% aktywności całego rynku. Szerokość rynku pozostawała negatywna - spadło 195 spółek, podczas gdy wzrost odnotowało 169 walorów.
Początek sesji upłynął pod wpływem słabszych od oczekiwań danych z krajowej gospodarki. Choć WIG20 rozpoczął dzień niewielkimi wzrostami, sprzedaż detaliczna, wynagrodzenia oraz produkcja budowlano-montażowa okazały się niższe od rynkowych prognoz, co szybko pogorszyło nastroje i sprowadziło indeks poniżej strefy 3670 pkt. Pomimo późniejszej poprawy sytuacji na rynkach zagranicznych krajowym indeksom nie udało się odrobić porannych strat.
W strukturze WIG20 największą presję wywierały dziś Allegro (-2,2%) oraz Pekao (-1,7%), podczas gdy skalę przeceny ograniczały przede wszystkim CD Projekt (+2,4%) i Pepco (+1,6%). Obroty koncentrowały się głównie na Allegro (297 mln zł), LPP (206 mln zł) oraz KGHM (182 mln zł). Wśród mniejszych spółek uwagę zwracały Cloud Technologies oraz Synthaverse, których kursy rosły o około 19%, natomiast Tower Investments stracił ponad 26%.
Warszawski parkiet pozostawał dziś wyraźnie słabszy od głównych rynków europejskich, gdzie przez większą część dnia utrzymywała się przewaga kupujących. Inwestorzy pozytywnie odebrali kolejne informacje napływające z rozmów USA i Iranu. Wiceprezydent J.D. Vance poinformował o postępach negocjacji, zgodzie Iranu na powrót inspektorów MAEA oraz działaniach mających zapewnić swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz. Dodatkowo amerykański Departament Skarbu wydał czasową licencję umożliwiającą sprzedaż części irańskiej ropy. W reakcji na te doniesienia Brent i WTI pogłębiły dzisiejsze spadki do odpowiednio około 2,9% i 3,4%. W Stanach Zjednoczonych początkowe wzrosty zostały częściowo zredukowane. US500 oddał większość wcześniejszego ruchu wzrostowego, podczas gdy US2000 utrzymywał się około 0,5% nad kreską i pozostawał blisko historycznych maksimów.
Technicznie WIG20 zakończył sesję poniżej strefy 3670 pkt., która po dzisiejszym przełamaniu staje się najbliższym oporem dla kupujących. Po stronie wsparć kluczowy pozostaje rejon 3605 pkt. Dzisiejsze cofnięcie pogorszyło krótkoterminowy obraz rynku, jednak dopóki indeks utrzymuje się powyżej wspomnianego poziomu, średnioterminowy trend wzrostowy pozostaje zachowany.
Stanisław Byszewski
Młodszy Analityk DM BOŚ