W niniejszym tekście przyglądamy się wycenom spółek odzieżowych notowanych na warszawskiej giełdzie. Zaznaczyć trzeba, że mogą się one zmieniać po publikacji półrocznych wyników firm. Dotyczy to także LPP i Modivo, które pokazały na razie wstępne dane za drugi kwartał zakończony 31 lipca i jak rozumiemy część specjalistów jeszcze zwleka z aktualizacją swoich modeli.

Na razie jednak – wskazują dane w tabelach prowadzonych przez agencję Bloomberg – kursy akcji LPP i Modivo są niższe od średniej cen docelowych ustalonych przez analityków. W wypadku LPP średnia cena docelowa to 24494 zł. W porównaniu z kursem we wtorek 25 sierpnia była ona o około 16 proc. wyższa.

W wypadku Modivo (tu analitycy prezentują zróżnicowane oceny potencjału spółki) średnia cen docelowych wynosi obecnie 101,4 zł. W porównaniu z kursem na GPW (89,92 zł po południu we wtorek) jest wyższa o niecałe 13 proc.

Czytaj więcej

Odzieżowi giganci ruszyli z nowymi projektami

Nieliczne biura wyceniające akcje VRG, właściciela sklepów Vistula, Wólczanka, Bytom, Deni Cler oraz jubilerskich sieci W.Kruk i Lilou są jednomyślne. Ipopema Securities, DM BOŚ i Millennium Biuro Maklerskie proponują kupowanie papierów krakowskiej firmy, a średnia ich cen docelowych to 6,96 zł. Daje to około 26-proc. potencjał wzrostu notowań wobec wtorkowego kursu na warszawskiej giełdzie (gdy powstaje ten materiał wynosił on 5,52 zł). W zestawieniu z ustaloną 31 lipca przez Ipopema Securities ceną docelową wynoszącą 7,6 zł za akcję, obecne notowania dają jeszcze większą nadzieję na zwyżkę.

Potencjał ten ograniczać mogą warunki zaproszenia wystosowanego przez zarząd spółki do giełdowych inwestorów. Zgodnie z nim VRG w ramach skupu akcji własnych z przeznaczeniem dla menedżerów chciałaby odkupić od akcjonariuszy do 8,44 mln sztuk akcji (3,6 proc. kapitału) po cenie z przedziału 5,5-6 zł.

Czy posiadacze akcji będą zainteresowani odpowiedzią na zaproszenie przy takich warunkach cenowych, okaże się w tym tygodniu. Ustalenie ostatecznej ceny w skupie zapowiedziano na 27 sierpnia, czyli czwartek.

Jeszcze większa jest różnica między bieżącymi notowaniami a średnią cen docelowych ustalonych przez biura maklerskie w przypadku Answear.com, spółki prowadzącej platformy e-commerce z odzieżą, obuwiem i akcesoriami. Przy kursie w pobliżu 21 zł i średniej wycen na poziomie 28,05 zł wynosi ona nieco ponad 30 proc.

Natomiast według tabeli Bloomberga specjalnego potencjału do wzrostu notowań nie widać po Pepco i Wittchenie. W wypadku Pepco średnia cen docelowych kilkunastu biur wynosi wg naszych obliczeń 39,15 zł, a kurs na giełdzie przekraczał we wtorek 42 zł. Do niskiej średniej przyczynia się m.in. wycena autorstwa Ipopemy (29 zł) z 31 lipca.

Z kolei w wypadku podwarszawskiej spółki prowadzącej sklepy z torbami, walizkami, galanterią skórzaną i odzieżą jedyna aktywna wycena walorów sugeruje, że kurs może silnie spaść. Od 22 lipca Trigon Dom Maklerski wycenia bowiem akcję Wittchena na 9 zł (wcześniej 13 zł) i utrzymuje wcześniejsze zalecenie „sprzedaj”. Pozostałe biura albo zaprzestały wyceniania walorów podwarszawskiej firmy handlowej albo zawiesiły wydawanie raportów na jej temat. Dla porównania we wtorek za papier Wittchena płacono w Warszawie 13,61 zł.