O ile Nasdaq stracił prawie 1%, to spółki przemysłowe utrzymały się nad kreską. We wtorkowe przedpołudnie kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy rosną, a ten na Nasdaqa odrabia już całość wczorajszych strat. W przypadku S&P 500 wracamy powyżej poziomu 7700 pkt. Rynek z niecierpliwością czeka oczywiście na wyniki Nvidii, które zostaną opublikowane jutro po zamknięciu sesji na Wall Street.
Wczorajszym wydarzeniem dnia była konferencja prasowa amerykańskiego sekretarza skarbu Scotta Bessenta. Ogłosił on gospodarczą ofensywę przeciwko Iranowi. Stany Zjednoczone rozszerzyły sankcje obejmujące irański sektor naftowy, żeglugę, lotnictwo, technologie, handel złotem oraz aktywa cyfrowe. Jednocześnie ostrzeżono państwa trzecie utrzymujące relacje gospodarcze z Iranem o możliwości objęcia ich sankcjami wtórnymi. Rodzi to obawy o dalsze relacje gospodarcze z Chinami, które pozostają głównym odbiorcą irańskiej ropy.
Baryłka WTI spada dziś do poziomu 82 USD, ponieważ rynek ocenia, że działania gospodarcze skierowane przeciwko Iranowi stanowią mniejsze zagrożenie dla dostaw surowca niż ewentualna eskalacja militarna.
Trump w ostatnim czasie coraz mocniej akcentuje protekcjonistyczne podejście po nieudanych negocjacjach handlowych z Kanadą. Od stycznia podniósł do 50% cła na wszystkie samochody, ciężarówki oraz części motoryzacyjne produkowane w Kanadzie.
Na rynku walutowym kurs EUR/USD stabilizuje się w okolicy 1,17. Notowania złota systematycznie wspinają się coraz wyżej. Dziś obserwujemy niewielką korektę, jednak cena pozostaje powyżej 4600 USD za uncję. Złoty może zaliczyć początek tygodnia do udanych. Kurs EUR/PLN obniżył się do poziomu 4,30.