Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie czynniki, oprócz ożywienia na rynku pracy, pozwoliły Grupie Pracuj osiągnąć bardzxo dobre wyniki finansowe.
  • Jaką strategię na zdominowanie rekrutacji w IT przyjęła firma po głośnym przejęciu portalu No Fluff Jobs.
  • Które rynki zagraniczne napędzają wzrost spółki, a który region pozostaje dla niej największym wyzwaniem.
  • Na czym opiera się optymizm zarządu i zapowiedź dwucyfrowego wzrostu przychodów w kolejnych kwartałach.

- Podnosimy nasze oczekiwania na nadchodzące kwartały, gdy chcielibyśmy przeskoczyć do niskiego, ale dwucyfrowego wzrostu przychodów w serwisach rekrutacyjnych, także dzięki wzrostowi cen – mówił Przemysław Gacek, prezes i współzałożyciel Grupy Pracuj podczas wtorkowej prezentacji skonsolidowanych wyników spółki za II kwartał i I półrocze. Jak zaznaczał,  zarząd coraz bardziej optymistycznie patrzy na sytuację w Polsce, która pozostaje głównym rynkiem i głównym źródłem przychodów oraz zysków Grupy Pracuj.

Rozwój biznesu w coraz większym stopniu wspierają narzędzia AI, a także bazujące na nich produkty, które pozwalają skutecznie zabiegać o firmowych klientów i kandydatów korzystających z serwisów rekrutacyjnych spółki, poprawiając również jej efektywność. Nadal bowiem, pomimo rozwoju usług HR Software, 75 proc. przychodów Grupy Pracuj zapewniają wysokomarżowe serwisy rekrutacyjne.

Czytaj więcej

Grupa Pracuj planuje rekordową dywidendę

Rekordowa EBITDA

Dwucyfrowy – 10-proc. – wzrost przychodów z serwisów rekrutacyjnych (Pracuj.pl w Polsce i Robota.ua na Ukrainie) Grupa Pracuj odnotowała już w II kwartale tego roku. W rezultacie skonsolidowane przychody spółki, które w I kwartale zwiększyły się o 2 proc. w ujęciu rocznym, w II kwartale przekroczyły 216 mln zł, czyli były o 6 proc. większe niż rok wcześniej.

Wpłynęło to na wyraźną poprawę skorygowanej kwartalnej EBITDA Grupy Pracuj, która w minionym kwartale po raz pierwszy przebiła granicę 100 mln zł, rosnąc do 103 mln zł, czyli o 12 proc. r/r. Pomogły dźwignia operacyjna, dyscyplina kosztów oraz efektywne wdrożenia rozwiązań AI, które pomagają automatyzować i skalować biznes spółki. W rezultacie  marża skorygowanej EBITDA sięgnęła w II kw. niemal 48 proc., zaś w I półroczu przekroczyła 47 proc. O jedną piątą w ujęciu rocznym, do 67 mln zł wzrósł też w II kw. zysk netto grupy.

Odbicie w II kwartale sprawiło, że w całym I półroczu spółka odnotowała 4-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży (do 425,5 mln zł), przy 6-proc. wzroście skorygowanej EBITDA (do 200,7 mln zł) i 7-proc. wzroście zysku netto – do 130,8 mln zł.

Najszybciej rosnącym rynkiem Grupy Pracuj pozostała w II kwartale Ukraina, gdzie spółka ma serwis Robota.ua oraz prawie 53 proc. udziałów w serwisie Work.ua. Przychody z ukraińskiego rynku, napędzane wzrostem cen projektów rekrutacyjnych (średnio o 45 proc.), zwiększyły się w tym roku prawie o jedną piątą: w II kw. do 18,6 mln zł, a w całym I półroczu do ponad 35 mln zł. I to mimo mniejszej liczby ofert pracy. Zdaniem zarządu Grupy Pracuj, nadal jest duży potencjał do zwiększania cen ukraińskich projektów, które w relacji do płac wciąż są dużo tańsze niż w Polsce.

Czytaj więcej

Grupa Pracuj rośnie na rosnącej bazie klientów

Przybyło klientów, wzrosły ceny

Pomimo zagranicznej ekspansji Grupy Pracuj (w Niemczech i na Ukrainie), kluczowy dla jej rozwoju i wyników pozostaje rynek w Polsce, który w I półroczu zapewnił prawie 73 proc. skonsolidowanych przychodów. Zdecydowana większość z nich to zasługa rozwoju serwisów rekrutacyjnych, na czele z flagowym Pracuj.pl.

Jak zaznaczał Rafał Nachyna, członek zarządu i dyrektor operacyjny Grupy Pracuj, w II kwartale po raz pierwszy od dłuższego czasu zadziałały dwa czynniki wzrostu Pracuj.pl. Nie tylko o blisko 5 proc. wzrosła tam średnia cena projektów rekrutacyjnych (w całym I półroczu – o ponad 4 proc.), ale też o 5,5 proc. zwiększyła się liczba tych projektów, głównie za sprawą ofert pracy fizycznej i ogłoszeń z branży IT.

Rafał Nachyna zwracał uwagę, że spółka korzysta – i będzie korzystać – na widocznym już odbiciu rekrutacji w branży IT. W I półroczu łączna liczba ofert pracy w IT opublikowanych w Pracuj.pl i w siostrzanym branżowym serwisie the:protocol.it wzrosła o 19 proc. r/r. Pozycję grupy na rynku rekrutacji w branży technologicznej ma jeszcze wzmocnić lipcowe przejęcie za 10,4 mln zł portalu No Fluff Jobs (NFJ), lidera rekrutacji na stanowiska seniorskie w IT.

Jak zapewniał Przemysław Gacek, połączenie potencjału trzech serwisów (Pracuj.pl i the:protocol.it są liderami w rekrutacji juniorów i "midów") będzie mieszanką wybuchową, która pozwoli na jeszcze szybszy wzrost. Spółka nie wyklucza kolejnych akwizycji – najchętniej w segmencie HR Software – lecz, jak zaznaczał prezes Gacek, zarząd jest bardzo wybiórczy i choć przygląda się różnym projektom, nie prowadzi na razie zaawansowanych prac M&A. Potwierdzeniem tego była zresztą decyzja o wypłacie najwyższej w historii spółki dywidendy (3 zł na akcję), która w lipcu zmniejszyła stan gotówki na kontach Grupy Pracuj o prawie 207 mln zł. (Te lipcowe wydatki – dywidenda i zakup NFJ – zostały w znacznej mierze pokryte przez półroczne przepływy z działalności operacyjnej).

Stabilny wzrost HR Software

Obok serwisów rekrutacyjnych 10-proc. tempo wzrostu miesięcznych powtarzalnych przychodów (do 4,7 mln zł) notował działający w formule SaaS system eRecruiter, który spółka rozwija w stronę kompleksowej platformy usług HR z mocnym wsparciem AI. Na koniec czerwca miał o 13 proc. więcej klientów niż rok wcześniej. Ich liczbę aż o 26 proc. zwiększył niewielki na razie Kadromierz, system do zarządzania harmonogramem pracy (od marca 2025 r. w Grupie Pracuj) z MRR na poziomie 0,9 mln zł.

Większych nadziei na rychłe odbicie zarząd Grupy Pracuj nie wiąże na razie z regionem DACH, na czele z Niemcami, gdzie ma spółkę softgarden, rozwijającą system wspierający procesy rekrutacyjne w modelu SaaS. Wprawdzie softgarden zakończył I półrocze 5-proc. wzrostem MRR, zwiększając też udział przychodów subskrypcyjnych, ale przy spadku wpływów z usługi multipostingu (zautomatyzowanej publikacji ogłoszeń w serwisach pracy). W rezultacie Niemcy odnotowały  spadek w II kw. i w całym I półroczu, gdy  łączne przychody zmalały o 9 proc. r/r, do 81,2 mln zł.