cyber_Folks realizuje ambitny program inwestycyjny (m.in. przejęcia), ale jednocześnie dzieli się zyskiem z akcjonariuszami. W zeszłym roku grupa skupiła akcje (za 10 mln zł po cenie 200 zł), a wcześniej wypłaciła 28,3 mln zł dywidendy. Na technologiczną spółkę w najnowszej edycji portfela postawiło BM BNP.
Deweloper ma za sobą udany rok. Zarząd Dom Development zdecydował o wypłacie akcjonariuszom zaliczki na poczet dywidendy za 2025 r. w kwocie 180,6 mln zł, co oznacza, że na akcję przypadło 7 zł. Zaliczka została już wypłacona w grudniu. Do portfela na I kwartał spółkę wytypowały BM BNP oraz BM Banku Millennium.
Elektrotim planuje w 2030 r. osiągnąć przychody na poziomie 1 mld zł, przy EBITDA nie niższej niż 88 mln zł i zysku netto w wysokości 67 mln zł - poinformował w strategii na lata 2026-2030. Zapowiedział też, że chce przeznaczać na dywidendę od 50 proc. do 75 proc. zysku. Spółka jest faworytem BM Banku Millennium.
Kruk regularnie trafia do naszego portfela. Do najnowszego zestawienia został wytypowany przez Noble Securities. Eksperci podkreślają, że Kruk jest nadal nisko wyceniany biorąc pod uwagę wskaźnik ceny do zysku przy prognozach na lata 2026-2027. Ponadto spadek stóp procentowych sprzyja poprawie krzywych spłacalności.
Na handlową grupę LPP postawiło BM BNP. Zdaniem analityków notowania mają jeszcze potencjał do zwyżki, mimo imponujących wzrostów zanotowanych w ostatnich tygodniach. Paliwem do zwyżki była publikacja mocnych wyników za trzeci kwartał trwającego roku obrotowego i rewizji założeń na kolejne lata.
Spółkę Mo-Bruk do portfela na pierwszy kwartał wytypowały dwa biura: Noble Securities oraz BM BNP Paribas. Analitycy wskazują m.in. na duży potencjał Mo-Bruku do poprawy wyników w 2026 r. Warto odnotować, że od IV kwartału zeszłego roku konsolidacji podlegają już wyniki finansowe przejętej firmy EcoPoint.
Mostostal Zabrze jest faworytem BM Banku Millennium. Atutem spółki mogą być spodziewane dobre wyniki i dalszy wzrost portfela zamówień. Na koniec października 2025 r. jego wartość wynosiła 1,37 mld zł, natomiast szacowana wartość kontraktów do podpisania w oparciu o aktualne wówczas oferty była na poziomie 198 mln zł.
Jesienią zeszłego roku akcjonariusz Murapolu, Aeref V PL Inwestycje, w ramach ABB sprzedał pakiet akcji po 39 zł za sztukę. Obecnie kurs oscyluje w okolicach 42 zł wobec 35 zł dwanaście miesięcy temu. Zarząd deweloperskiej spółki spodziewa się, że obecny rok będzie dla niej dobry. Do portfela na I kwartał firmę wytypowało BM PKO BP.
Passus specjalizuje się w cyberbezpieczeństwie i monitorowaniu sieci. Trafił do zestawienia za sprawą BM Banku Millennium. Zgodnie z polityką dywidendową spółki na lata 2025-2027, chce ona wypłacać nie mniej niż 25 proc. jednostkowego zysku netto. Na koniec września na kontach miała ponad 15 mln zł.
Pekao od lat jest dywidendowym pewniakiem. W 2025 r. wypłaciło 4,8 mld zł, czyli 18,36 zł na akcję, co przełożyło się na wysoką stopę dywidendy. W tym roku bank również powinien dopieścić akcjonariuszy w ramach nowej polityki dywidendowej. Do portfela na I kwartał 2026 r. spółkę wytypowali eksperci BM PKO BP.
Rainbow Tours ma za sobą udany rok, co powinno zaowocować solidną dywidendą. Atutami spółki są m.in. mocna pozycja rynkowa w Polsce, możliwości ekspansji międzynarodowej oraz wycena z dyskontem w stosunku do firm porównywalnych. Do najnowszej edycji portfela turystyczną grupę wytypowało BM PKO BP.
Shoper jest faworytem BM Banku Millennium. Spółka dostarcza technologię dla e-commerce w Polsce. Od 2021 r. jest notowana na GPW, a od stycznia 2025 r. strategicznie współpracuje z grupą cyber_Folks, która posiada 49,9 proc. akcji Shopera. Spółka dzieli się zyskiem. W 2025 r. wypłaciła niespełna 29 mln zł dywidendy.
Na Torpol w najnowszej edycji portfela postawiły dwa biura maklerskie: Millennium oraz BNP Paribas BP. W trakcie 9 miesięcy 2025 r. przychody grupy wzrosły do 1,36 mld zł wobec 905,9 mln zł rok wcześniej. Portfel zamówień miał wartość ponad 4,48 mld zł (bez udziału konsorcjantów). Na 2026 r. zarząd patrzy z optymizmem.
Na grupę Voxel postawiło BM PKO BP. Medyczna spółka ma za sobą falę imponujących wzrostów. W 2023 r. kurs przebił poziom 50 zł. W 2024 r. wzniósł się powyżej 100 zł. Latem 2025 r. wyznaczył maksimum, zbliżając się do 190 zł. Ale od tego czasu dominuje podaż. Czas pokaże, czy notowania powrócą do wzrostów.
WP jest faworytem BM Banku Millennium oraz DM BDM. Analitycy zakładają w najbliższych dwóch latach stabilizację skorygowanej EBITDA w dziale reklamy i subskrypcji. Jednocześnie spodziewają się solidnych odczytów w biznesie turystycznym, gdzie widać rozwój i poprawę przychodów.
XTB już od dłuższego czasu pojawia się w naszym dywidendowym zestawieniu. Do portfela na I kwartał 2026 r. spółkę wytypowało BM BNP Paribas BP. W zeszłym roku XTB było bardzo hojne dla akcjonariuszy: wypłaciło niemal 641 mln zł (a pozostałe 214 mln zł zysku zasiliło kapitał rezerwowy). Czas pokaże, jaka będzie wypłata w 2026 r.
Mamy trzy główne argumenty przemawiające za kupnem akcji
Perspektywy na 2026 r. oceniam jako umiarkowanie pozytywne. Co więcej, patrząc na same przewidywane polskie dane makro, powiedziałbym, że czysto pozytywne. Prognozy wzrostu PKB wskazują, że Polska będzie jedną z najszybciej rosnących gospodarek w UE, z tempem wzrostu rzędu 3,5 - 4 proc. Spory wpływ na to będą miały rekordowe napływy środków z UE, bo skumulują się fundusze strukturalne, KPO i SAFE, które łącznie mogą przynieść w samym 2026 r. 180 - 220 mld zł. Do tego motorem wzrostu, obok inwestycji, pozostanie silna konsumpcja prywatna. Na dokładkę mamy jeszcze pozytywną dla gospodarki ścieżkę stóp procentowych (z wyjątkiem banków), co powinno obniżyć koszty finansowe firm i poprawić wyceny akcji. Natomiast słowo „umiarkowanie” pojawia się głównie z powodu narastającego problemu deficytu budżetowego w połączeniu ze zbliżaniem się roku wyborczego, co razem może w drugiej połowie 2026 r. zaowocować szkodliwymi dla gospodarki pomysłami polityków.
Mamy trzy główne argumenty za kupnem akcji. Pierwszy już wspomniałem, czyli makroekonomiczny, z naciskiem na inwestycje. Drugi to szeroka poprawa rentowności firm. Uogólniając, nie wynikała ona ze wzrostów wolumenów sprzedaży, bo na to nie pozwoliła słabość naszych zachodnich sąsiadów, ale ze stabilizacji kosztów i procesów efektywnościowych. A trzecim jest znaczna liczba wciąż atrakcyjnie wycenionych spółek. Co do ryzyk, o krajowej polityce już wspomniałem. Z kolei ryzyko geopolityczne od ponad 4 lat jest wysokie i w 2025 r. tylko rosło, więc co prawda zawsze może być gorzej, ale też rynki kapitałowe wyglądają na ten aspekt znieczulone. Pozostaje jeszcze kwestia wysokich wycen w USA, ale spodziewam się raczej rotacji między sektorami, a nie bessy. Nie oczekuję też pęknięcia bańki AI, bo do tego potrzebny jest strach wynikający z zaskoczenia, a w tym wypadku nie ma o tym mowy.
Paliwem dla wycen na giełdzie są wzrosty zysków i dobre dane makro, a tego nie powinno w 2026 roku na GPW zabraknąć. Łączny wzrost zysku netto spółek giełdowych za okres 12 miesięcy, licząc do 3Q25, wyniósł 51proc. i w efekcie, mimo wzrostu indeksu o 47 proc. w 2025 roku, statystyka wskaźników cena/zysk pozostała niemal taka sama jak rok temu. Osobiście nie przywiązuję wagi do wskaźnika C/Z samego indeksu WIG, wynoszącego teraz 16, bo decydują o nim banki wraz z Orlenem i PZU, ale dla dużego inwestora zagranicznego może stanowić zachętę. Ważniejsze jest, jak wartości wskaźnika rozkładają się na branże, a wręcz kluczowe, jak wygląda to dla poszczególnych spółek. Pod tym względem obraz jest pozytywny. W tym sensie, że spółek atrakcyjnych do zainwestowania nie brakuje.
Adam Zajler ekspert BM Banku Millennium
Na GPW od dłuższego czasu nie było korekty ruchu wzrostowego
W zakończonym 2025 r. WIG zyskał 47,3 proc. i był to najwyższy roczny odczyt w ostatnich 15 latach (2011-2025). Wyjątkowo wygląda też rozkład miesięcznych stóp zwrotu WIG w minionym roku. Tylko w sierpniu indeks stracił na wartości w ujęciu m./m. i był to efekt ogłoszenia planów podwyższenia CIT dla banków.
W naszym odczuciu prognozowane P/E na 2026 r. dla krajowego rynku (WIG20) nie jest wymagające jeśli odniesiemy je do rynków zagranicznych. Mamy jednocześnie na uwadze, że kluczowe znaczenie dla kształtowania P/E dla Polski ma WIG-Banki oraz inne sektory z rozstrzygającym wpływem SP. Zauważamy też, że obecne założenia dla wyprzedzającego mnożnika P/E indeksu DAX są powyżej średniej, a dla SP 500 odczyt jest w górnym paśmie wahań z ostatnich 20 lat.
Ostanie nowe rekordy WIG to demonstracja siły hossy na warszawskim parkiecie. W dłuższym horyzoncie wiele aspektów może przemawiać za utrzymaniem rynku byka na GPW. Przyszły potencjalny impuls zakończenia wojny w Ukrainie to nadal jeden z ważnych elementów. Mamy też na uwadze, że inwestorzy otrzymali bardzo ważną obietnicę, która może wpłynąć na długoterminowe nastawienie do inwestycji na krajowym rynku akcji. To pomysł wdrożenia Oszczędnościowych Kont Inwestycyjnych (OKI).
Z drugiej strony na GPW od dłuższego okresu nie obserwowaliśmy korekty ruchu wzrostowego. Oceniamy, że czynniki wewnętrzne w Polsce w najbliższych miesiącach i kwartałach nie będą faworyzować GPW względem innych europejskich rynków akcji. Podwyższona stawka CIT dla banków od 2026 r. zmienia atrakcyjność polskiego rynku z perspektywy inwestora zagranicznego. Według nas inwestorzy powinni być też przygotowani na scenariusz, w którym rząd będzie nadal aktywnie poszukiwał nowych źródeł dochodów do budżetu. Nie jest to zatem w naszej ocenie komfortowy i bezpieczny scenariusz dla obozu byków. Szczególnie po tak długiej niezakłóconej serii wzrostów.
Maciej Bobrowski dyrektor wydziału analiz DM BDM