Reklama

Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica

Budowlana spółka chce, by firma PKP PLK nie skreślała jej oferty do czasu rozstrzygnięcia sporu przez sąd.

Publikacja: 18.02.2026 10:33

Mirbud w ostatnich latach wyrósł na wicelidera – po Budimeksie – budowy dróg w Polsce. Strategia zak

Mirbud w ostatnich latach wyrósł na wicelidera – po Budimeksie – budowy dróg w Polsce. Strategia zakłada zbudowanie mocnej drugiej nogi na rynku kolejowym

Foto: Mat. prasowe

Mirbud nie składa broni w walce o kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica. Konsorcjum Mirbudu i Torpolu złożyło najkorzystniejszą (najtańszą) ofertę, ale Krajowa Izba Odwoławcza nakazała w styczniu odrzucić ją po skardze konsorcjum Budimeksu i firmy Porr, które zajęło drugie miejsce.

Czytaj więcej

Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?

Mirbud liczy, że sąd cofnie decyzję KIO o wyrzuceniu spółki z przetargu

Zgodnie z zapowiedziami Mirbud zaskarżył we wtorek decyzję do sądu i złożył przy tym wniosek o zabezpieczenie powództwa – chce, by spółka PKP PLK nie skreślała jej szans do czasu rozstrzygnięcia skargi Mirbudu na orzeczenie KIO.

„Nieudzielenie wnioskowanego zabezpieczenia spowoduje brak możliwości zawarcia umowy przez emitenta z Zamawiającym, a także konieczność wydatkowania środków publicznych w kwocie ponad 400 mln zł większej niż w przypadku zawarcia umowy z emitentem, gdyż o tyle oferta konsorcjum Torpolu i Mirbudu jest tańsza od następnej w kolejności oferty” – czytamy w raporcie bieżącym.

Mirbud i Torpol zaoferowały 4,566 mld zł, a Budimex i Porr 4,977 mld zł. Najdroższa oferta w przetargu opiewała na 6,7 mld zł.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie

Walka na odwołania powszechną praktyką w postępowaniach o kontrakty budowlane

Poszło o 15 tys. kary, jaką w 2022 r. wojewódzki inspektor środowiska nałożył na Mirbud. Budimex i Porr wskazały, że firma nie ujawniła tej informacji w jednolitym europejskim dokumencie zamówienia (JEDZ). Mirbud argumentował, że kara nie dotyczyła naruszenia przepisów prawa ochrony środowiska, tylko decyzji środowiskowej, a poza tym się przedawniła. KIO jednak uznała, że kara dotyczyła naruszenia prawa ochrony środowiska, a według jej metodologii liczenia kara się nie przedawniła (oferty składano w sierpniu 2025 r., przedawnienie nastąpiło w październiku).

Niektóre komentarze zarzucają KIO zbytni formalizm względem wagi przetargu i faktu ponad 400 mln zł różnicy między ofertami konsorcjów, co stanowi dodatkowy koszt dla państwowego inwestora.

Walka na odwołania, obok wojny cenowej, stała się powszechną praktyką w postępowaniach o kontrakty budowlane.

Na koniec stycznia wartość portfela zamówień Mirbudu wynosiła 8,57 mld zł, z czego 7,05 mld zł to kontrakty infrastrukturalne. Spółka w ostatnich latach wyrosła na wicelidera – po Budimeksie – budowy dróg w Polsce. Strategia zakłada zbudowanie mocnej drugiej nogi na rynku kolejowym, na razie Mirbud realizuje jeden mały kontrakt, za niecałe 60 mln zł (stan zaawansowania na koniec stycznia wynosił 80 proc.).

Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama