Aktualizacja strategii Orlenu na lata 2025-2035 planowana jest w I półroczu tego roku. Ma uwzględniać wszystkie istotne zmiany, jakie zaszły na świecie od chwili jej publikacji, czyli od stycznia ubiegłego roku. To może oznaczać m.in. konieczność zmiany założeń makroekonomicznych użytych w procesie tworzenia strategii.
Zdecydowanie powyżej szacunków koncernu znajduje się modelowa marża rafineryjna. W ubiegłym roku wyniosła 13,1 USD na każdej baryłce przerobionej ropy, podczas gdy spółka założyła jej średnią wartość w latach 2025-2030 na poziomie 6,33 USD, a więc o połowę niższą. Poniżej oczekiwań koncernu jest z kolei kurs ropy. W ubiegłym roku średnia jego wartość wynosiła 61,1 USD za baryłkę, podczas gdy spółka przyjęła na sześć lat obowiązywania strategii wartość 84,77 USD. Jeszcze bardziej poniżej oczekiwań Orlenu jest modelowa marża petrochemiczna. W 2025 r. wyniosła zaledwie 165 euro za każdą tonę produktów petrochemicznych, podczas gdy w założeniach to 1078,2 euro.
Orlen inwestuje w dostawy gazu ziemnego z różnych kierunków
Przed aktualizacją strategii Orlen postanowił podsumować dotychczasowe, ponad roczne osiągnięcia związane z realizacją tego dokumentu. Ireneusz Fąfara, prezes koncernu, najwięcej uwagi poświęcił sprawom związanym z pozyskaniem nowych złóż gazu w Norwegii i Polsce, inwestycjom w odnawialne źródła energii, energetyczne bloki gazowe, sieć energetyczną oraz energetykę jądrową. – W przeliczeniu na każdego Polaka inwestujemy 1013 zł rocznie przez 10 lat. Po to, aby zapewnić Polkom i Polakom dostęp do bezpiecznej i możliwie taniej energii – stwierdził Fąfara. Przypomniał, że grupa chce w czasie obowiązywania obecnej strategii przeznaczyć łącznie na inwestycje 380 mld zł.
Koncern w ubiegłym roku zanotował liczne rekordy na rynku LNG (skroplony gaz ziemny). Chodzi m.in. o realizację 81 dostaw tego surowca do Polski (ponad 8 mld m sześc. po regazyfikacji), z czego 12 przy wykorzystaniu własnych statków.