Reklama

Jak siły zbrojne budowały chińską potęgę gospodarczą

Wiele dużych spółek z Państwa Środka było w przeszłości kontrolowanych przez wojsko, w wielu wojskowi utrzymują do dzisiaj nieformalne wpływy. Biznesowe imperium „zielonych mundurów” było swego czasu jednym z motorów rozwoju i modernizacji ChRL.
Chińska armia jest dzisiaj formacją de facto zawodową. Liczba ochotników zgłaszających się w jej sze

Chińska armia jest dzisiaj formacją de facto zawodową. Liczba ochotników zgłaszających się w jej szeregi przekracza jej potrzeby kadrowe.

Foto: Archiwum

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (PLA) to nie tylko jedne z najpotężniejszych i szybko się modernizujących sił zbrojnych świata. Ta instytucja, mająca na etacie 2,25 mln ludzi, to również jedna z sił, która ukształtowała – i wciąż kształtuje – oblicze chińskiego kapitalizmu. Armia przez ponad dwie dekady kontrolowała imperium biznesowe składające się w szczytowym okresie z ponad 20 tys. spółek i zatrudniające kilka milionów ludzi. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych władze KPCh nakazały jej wycofać się z większości tych inwestycji. Tysiące spółek trafiło w prywatne ręce lub zostało przekazanych cywilnym, państwowym menedżerom. Siły zbrojne zachowały kontrolę nad zakładami, które uznały za ważne dla obronności. Nieformalne i personalne związki armii z prywatnym i państwowym biznesem wciąż jednak pozostają duże.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama