Miniony tydzień na warszawskiej giełdzie należał zdecydowanie do kupujących. Wszystkie czołowe indeksy pięły się w górę i z nawiązką odrobiły straty po przecenie spowodowanej reformą otwartych funduszy emerytalnych. Układ hossy został więc obroniony, zagrożenie ze strony niedźwiedzi zażegnane, a zatem można z optymizmem patrzeć w przyszłość. Zdecydowanie najkorzystniej prezentuje się obecnie sytuacja techniczna na wykresie indeksu małych spółek. sWIG80 wzrósł w ubiegłym tygodniu o 4,4 proc. i zakończył piątkową sesję na poziomie 12 998 pkt. Do szczytu hossy brakuje już tylko 98 pkt. Jeśli zostanie on przebity, kolejna fala zwyżek powinna sięgnąć 15 000 pkt. Najbliższy wsparciem dla notowań indeksu jest 12 049 pkt.