Wielu ekonomistów uważa, że widoczne są już oznaki spodziewanego ożywienia w gospodarce. W takiej sytuacji inwestorzy powinni zwiększać swoje zainteresowanie akcjami. Nie brakuje co prawda zagrożeń wynikających choćby ze zmian w OFE czy w dotychczasowej polityce Fed, ale w dłuższym terminie akcje, zwłaszcza kupowane podczas korekty na giełdzie, powinny okazać się zyskowne. Ale nawet jeśli w pełni zgadzamy się z takimi opiniami, nie powinniśmy wszystkich oszczędności lokować na giełdzie. Portfel musi być zdywersyfikowany. Powinno znaleźć się w nim miejsce i na lokaty bankowe, i np. na obligacje skarbowe. Mogą to być inwestycje bezpośrednie albo poprzez fundusze. A jakie obligacje skarbowe teraz wybierać? Tu sytuacja wyraźnie się zmieniła.