Reklama

Produkcja polimerów ciągle jest mniejsza niż zapotrzebowanie

Inwestycje PKN Orlen, Grupy Azoty i MOL Group tylko częściowo zaspokoją rosnący w regionie popyt. Tymczasem przetwórcy oczekują większej podaży surowców niż dotychczas.
Produkcja polimerów ciągle jest mniejsza niż zapotrzebowanie

Foto: materiały prasowe

W Polsce i regionie produkcja tworzyw sztucznych (polimerów) ciągle jest zdecydowanie za mała, aby zaspokoić wewnętrzny popyt. Z tego względu niemal każdy ich przetwórca musi posiłkować się importem potrzebnych surowców, a często wręcz opierać na nim swoją działalność.

Przedstawiciele PKN Orlen uważają, że jest jednak szansa na istotny wzrost mocy wytwórczych w branży tworzyw. – Aby zwiększyć produkcję polimerów, trzeba w pierwszej kolejności zwiększyć produkcję monomerów (etylen, propylen) – czyli produktów, na bazie których odbywa się produkcja polimerów. W PKN Orlen w II połowie 2018 roku zostanie oddana do użytku instalacja metatezy produkująca propylen, która podniesie posiadane moce produkcyjne koncernu o dodatkowe 100 tys. ton rocznie – informuje biuro prasowe koncernu. Dzięki powstającej w Płocku instalacji moce wytwórcze koncernu wzrosną w tej lokalizacji do 550 tys. ton. Koszt realizacji projektu wyniesie około 400 mln zł.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama