Reklama

Otwartość to przepis na gospodarczy sukces - Tim Harcourt

Tim Harcourt, ze znanym australijskim ekonomistą, wykładowcą Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, ekspertem ds. handlu międzynarodowego, rozmawia Grzegorz Siemionczyk.
Tim Harcourt, wykładowca Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, ekspert ds. handlu międzynarodowego

Tim Harcourt, wykładowca Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, ekspert ds. handlu międzynarodowego

Foto: materiały prasowe

Polska jako jedyny kraj UE nie doświadczyła od 26 lat recesji. Ten sukces blednie, gdy pomyśleć, że Australia, która jest przecież wyraźnie zamożniejsza, także rośnie nieprzerwanie od 1991 r. – jako jedyna z klubu gospodarek wysoko rozwiniętych. Jaki jest klucz do tak stabilnego rozwoju?

Australię dość często określa się mianem ekonomicznego szczęściarza. I rzeczywiście, to częściowo tłumaczy dobre wyniki naszej gospodarki. W latach 80. i 90. XX w. rządy Boba Hawke'a i Paula Keatinga otworzyły gospodarkę na świat, m.in. obniżając cła, uwalniając kurs dolara australijskiego i dopuszczając zagraniczne inwestycje. Jednocześnie zbudowały silną siatkę bezpieczeństwa społecznego, w tym powszechny system ubezpieczeń zdrowotnych i dobry system emerytalny. Były więc w stanie połączyć najlepsze elementy modelu wolnorynkowego i modelu socjaldemokratycznego. Te zmiany przypadły na okres szybkiego rozwoju gospodarek Azji. W latach 60. i 70. XX w. handlowaliśmy głównie z Wielką Brytanią i USA. Dopiero w 1966 r. najważniejszym partnerem handlowym stała się Japonia. Dziś jest ona drugim odbiorcą australijskiego eksportu, po Chinach i przed Koreą Płd.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama