Reklama

Rynki są w stanie paniki

Pytania do Tomasza Bursy, wiceprezesa Opti TFI
Rynki są w stanie paniki

Foto: materiały prasowe

Na giełdach pogłębiają się spadki, WIG20 spadł przez miesiąc o 41 proc. i jest blisko najniższego poziomu od lipca 2003 r. Co dalej?

Dramatyczne na polskim rynku jest to, że jest notorycznie słabszy na tle zagranicy, nie było u nas hossy od ponad dekady z wyjątkiem chwilowych zwyżek. Na GPW było tanio i wydawało się, że nasza giełda może zacząć niebawem odrabiać straty, ale wirus odebrał wszelką nadzieję, w trudnych warunkach nasze indeksy spadają jeszcze mocniej. Uwidacznia się u nas brak płynności – jeszcze bardziej niż na innych rynkach – bo nie ma teraz dużych obrotów na większości spółek. Wycofują swoje środki nawet klienci, którzy przetrwali najgorsze, jak się wydawało, lata. Kolejna kwestia to strukturalny problem GPW, czyli duży udział branż, takich jak banki i energetyka, a brak sektorów eksponowanych na długoterminowe makrotrendy.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama