Jak już wspomnieliśmy, mBank i Millennium, które również mają zagranicznych właścicieli dominujących, nie wypłacą w tym roku dywidendy. Gdyby jednak tak było, udział inwestorów zagranicznych w podziale zysków wzrósłby do ok. 35 proc.
Największymi beneficjentami bankowych dywidend na polskim rynku pozostają jednak inwestorzy krajowi, do których trafi łącznie niemal 17,5 mld zł, czyli ok. 69 proc. całej puli. W tej grupie na szczególną uwagę zasługuje Skarb Państwa, który bezpośrednio lub pośrednio (przez PZU i PFR) sprawuje funkcję kontrolną w trzech bankach: PKO BP, Pekao oraz Aliorze. W takim ujęciu państwo otrzyma ok. 4,3 mld zł (czyli blisko 17 proc. całości wypłat), które w dużej części zasilą budżet centralny z przeznaczeniem na finansowanie wydatków publicznych.
Nie bez znaczenia jest również udział dużych inwestorów instytucjonalnych, głównie funduszy emerytalnych takich jak OFE czy PTE, posiadających powyżej 5 proc. akcji, do których trafi ponad 3,3 mld zł (ok. 13,2 proc.). Co ciekawe, jak wynika z naszego zestawienia, najbardziej aktywne w tym zakresie są takie podmioty jak Nationale-Nederlanden oraz Allianz Polska, których fundusze posiadają akcje kilku banków i z tego tytułu mogą zebrać po ok. 1,6 mld zł dywidend.
A co z pozostałymi akcjonariuszami mniejszościowymi, tworzącymi tzw. free float? Ta grupa również nie ma powodów do narzekań. Przypadająca im część dywidendy może sięgnąć nawet 9,8 mld zł, czyli 38,6 proc. całości. W tej grupie znajdują się zarówno krajowe, jak i zagraniczne fundusze inwestycyjne i emerytalne (które mają mniej niż 5-proc. udział), a także inwestorzy indywidualni. To właśnie tutaj dywidendy mają najbardziej „demokratyczny” charakter – trafiają do szerokiego grona uczestników rynku kapitałowego, w tym do Polaków bezpośrednio inwestujących na giełdzie.
Pod względem wysokości wypłaty na jedną akcję najwięcej skorzystają akcjonariusze Santander Bank Polska, gdzie dywidenda może sięgnąć niemal 50 zł na akcję. Wysokie wypłaty oferują również ING BSK (26,71 zł) oraz Pekao (19,77 zł), co czyni je jednymi z najbardziej atrakcyjnych spółek dywidendowych na rynku. Na dalszych miejscach znajdują się BNP Paribas (10,20 zł), Citi Handlowy (9,57 zł) oraz Alior Bank (9,07 zł). Z kolei PKO BP, mimo najwyższej łącznej kwoty dywidendy, oferuje relatywnie niższą wypłatę na akcję – ok. 6,14 zł, co wynika z dużej liczby akcji w obrocie.