Reklama

Sytuacja na rynkach 30 marca - eskalacja pozostaje możliwa

Data 6 kwietnia może okazać się kluczowa dla scenariuszy wojny z Iranem. USA nie ukrywają, że przygotowują się do scenariusza operacji lądowej w Iranie, chociaż opcja dyplomatyczna nadal pozostaje na stole - ale strony chyba coraz mniej w nią wierzą (w tym momencie).
Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Stąd też tryb risk-off nadal się utrzymuje - mamy droższą ropę, gdyż sytuacja w cieśninie Ormuz pozostaje niejasna, a do tego do wojny włączyli się w weekend jemeńscy Huti, co za chwilę może rodzić problemy w drugim newralgicznym miejscu żeglugowym na Bliskim Wschodzie, jakim jest cieśnina Bab al-Mandab, która jest kluczowym elementem trasy prowadzącej do Kanału Sueskiego. W poniedziałek rano spadają też kontrakty na amerykańskie indeksy, silniejszy jest też dolar. Ciekawa sytuacja ma miejsce na kruszcach, których ceny jeszcze w piątek rosły i podobnie jest też dzisiaj. Wygląda na to, że złoto i srebro po silnym uderzeniu fali risk-off, teraz zaczynają być bardziej traktowane jako nośnik wartości w sytuacji możliwego wzrostu globalnej inflacji - albo zwyczajnie mamy do czynienia z odreagowaniem po silnych spadkach.

W przestrzeni FX wyróżnia się dzisiaj jen, który wyłamuje się z "dolarowego flow". To efekt kolejnych komentarzy tamtejszego ministerstwa finansów, które wyraża gotowość do podjęcia interwencji na JPY. Tym razem zostały one "podbite" przez szefa Banku Japonii - Ueda stwierdził, że sytuacja wymaga uważnego monitorowania. Dodatkowo z opublikowanego dzisiaj zestawienia opinii po marcowym posiedzeniu BOJ wynika, że opcja podwyżki stóp jeszcze wiosną może być poważnie wzięta pod uwagę. 

W kalendarzu makro uwagę zwrócą dzisiaj marcowe szacunki inflacji z Niemiec (do godz. 14:00), dane dotyczące koniunktury w strefie euro (godz. 11:00), oraz popołudniowe wystąpienie szefa FED (godz. 16:30).

EURUSD - osuwamy się

Para EURUSD kontynuuje powolny ruch na południe. Co ciekawe dane o indeksach koniunktury w strefie euro za marzec, jakie zostały opublikowane o godz. 11:00 przez Komisję Europejską nie wypadły jakoś źle. Nie oznacza to jednak, że gospodarki nie odczują skutków wojny w Iranie - ta opóźniona transmisja może stwarzać nowe zagrożenia dla rynków. Zwłaszcza, że to europejska gospodarka pozostanie mocno wrażliwa.

Foto: DM BOŚ

Reklama
Reklama

Wykres dzienny EURUSD

Na razie jednak schemat pozostaje ten sam - konflikt w Iranie nie zmierza w stronę końca, a możliwa eskalacja po Świętach Wielkanocnych może dać kolejne impulsy do umocnienia dolara. Technicznie zejście poniżej 1,15 wpisuje się w sygnały płynące z dziennych wskaźników - układy są spadkowe, co podbija scenariusz sprawdzenia okolic marcowego dołka przy 1,1410 w najbliższych dniach.

 

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk rynkowy DM BOŚ

 

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama