Pierwsza sesja tygodnia na globalnych rynkach przyniosła tradycyjny już lekki optymizm wśród inwestorów wsparty wpisami Trumpa. Prezydent USA podał iż oczekuje otwarcia cieśniny Ormuz w przeciwnym razie zaatakuje ponownie infrastrukturę Iranu. Inwestorzy zakładają również iż w grę wchodzi wariant siłowego (boots on the ground) udrożnienia szlaku żeglugowego dla tankowców. Co ciekawe jednak w chwili obecnej rosną indeksy na Wall Street przy również drożejącej ropie. Dotychczasowo zwyżki cen „czarnego złota” ujemnie korelowały z wyceną większości aktywów, również akcyjnych. Dzisiejsze zwyżki należy jednak najpewniej traktować dość ostrożnie, gdyż w dużej mierze stanowią one odreagowanie po piątkowych spadkach.
Lokalnie, w ramach WIG20, warto wspomnieć o mocnych wzrostach sektora energetycznego, gdzie TPE podbił 12,3%, a PGE o 9,7% (WIG-Energetyka ze zwyżką 9,4%). Inwestorzy pozytywnie zareagowali na sygnał wypłaty potencjalnej dywidendy ze spółki, starając się ekstrapolować ta inicjatywę na pozostałą energetykę SP.
Z rynkowego punktu widzenia WIG20 podbił dziś w ramach konsolidacji 3300-3220 pkt. Ponadto w tak zmiennym środowisku (informacyjnie i wycenowo) trudno przykładać istotniejszą wagę do dzisiejszego odbicia, będącego korektą piątkowej słabości. Inwestorzy czekają na dalsze depesze dot. Iranu i perspektyw ropy.
Konrad Ryczko Analityk
Makler Papierów Wartościowych