Według raportu przygotowanego przez Accolade Funds „Chcemy inwestować, ale nie wiemy jak.”, zrealizowanego przez profesor UW, dr hab. Katarzynę Sekścińską, inwestowanie jest traktowane raczej jako narzędzie bieżącego zarządzania nadwyżkami finansowymi niż efekt długotrwałej akumulacji kapitału, zwłaszcza u młodszych respondentów. I chociaż 95 proc. naszego społeczeństwa chciałoby inwestować więcej, a 43 proc. chciałoby w przyszłości zostać inwestorem, w tym 31 proc. inwestorem giełdowym, 7 proc. określa się mianem inwestora, a 37 proc. deklaruje, że już inwestuje, dominują konserwatywne formy przechowywania środków, takie jak lokaty bankowe czy konta oszczędnościowe, a instrumenty rynku kapitałowego oraz nieruchomości pełnią funkcję uzupełniającą.
Polacy poszukują przede wszystkim prostych rozwiązań inwestycyjnych o ograniczonym poziomie ryzyka (akceptując niższe zyski) i nie wymagających dużych kwot na start. Najczęściej wskazywanym sposobem lokowania pieniędzy jest przechowywanie ich na lokatach bankowych lub na kontach oszczędnościowych, co deklaruje aż 68 proc. badanych. Natomiast najczęściej wskazywanymi rozwiązaniami inwestycyjnymi dostępnymi na rynku kapitałowym są obligacje skarbowe (24 proc.), instrumenty emerytalne, takie jak IKE, IKZE czy PPK (20 proc.), jednostki funduszy inwestycyjnych (16 proc.), ETF-y (15 proc.), inwestycje w złoto (15 proc.), inwestowanie w przedmioty wartościowe (4 proc.).
Czytaj więcej
W 2025 roku 60 proc. Polaków zdołało odłożyć jakiekolwiek środki. Ponad 40 proc. korzysta z lokat bankowych, a wśród młodych co piąty ufa kryptowal...
Polacy obawiają się ryzyka inwestycyjnego
Małgorzata Sablińska, dyrektorka ds. rozwoju biznesu i pozyskiwania kapitału w Accolade Funds podkreśla, że z badania wynika, że motywacje inwestycyjne mają przede wszystkim charakter ochronny, a nie spekulacyjny. – Myślimy głównie o bezpieczeństwie finansowym, budowie stabilności czy zabezpieczeniu przyszłości. Są to czynniki sterujące naszymi inwestycyjnymi decyzjami, które znajdują odzwierciedlenie w preferencjach dla instrumentów o niskim i średnim poziomie ryzyka – tłumaczy. Małgorzata Sablińska przypomina, że jeszcze w 2010 r. tylko 7 proc. naszego społeczeństwa deklarowało inwestowanie. W 2025 r. było to już 37 proc., a ostatnie 3 lata to wyraźny trend wzrostowy. Przedstawicielka Accolade Funds mówi, że choć cieszy rosnąca świadomość inwestycyjna Polaków, wciąż potrzebne są rozwiązania, które pozwolą inwestować w sposób prosty, przejrzysty i dostępny także przy niższym kapitale początkowym. – Kluczową rolę będzie odgrywać edukacja finansowa oraz budowanie zaufania do rynku inwestycyjnego – stwierdza Małgorzata Sablińska.
Natomiast autorka badania, dr Katarzyna Sekścińska zauważa, że wyniki badania pokazują wyraźną lukę pomiędzy deklaracjami a realnymi decyzjami inwestycyjnymi. – Polacy dostrzegają sens inwestowania i chcą budować kapitał, jednak jednocześnie obawiają się ryzyka i często znacząco przeszacowują próg finansowy i wiedzy wejścia do inwestowania w różne instrumenty finansowe – podkreśla. – W takich warunkach naturalną reakcją jest wybieranie rozwiązań prostych i dobrze znanych, takich jak lokaty czy konta oszczędnościowe. Z perspektywy rozwoju rynku inwestycyjnego kluczowe będzie stopniowe budowanie wiedzy finansowej oraz zaufania do bardziej złożonych instrumentów inwestycyjnych – argumentuje Katarzyna Sekścińska.