Na ostatnim posiedzeniu 6 października 2022 r. Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Wbrew oczekiwaniom rynku i prognozom ekonomistów. Mimo wysokiego – wyższego niż prognozowano – wrześniowego odczytu inflacji na poziomie 17,2 proc. r./r. Jakie były powody tej zaskakującej decyzji? Prezes NBP wymienił cztery przesłanki:
– Po pierwsze, dotychczasowe działania RPP ograniczyły popyt na kredyty, szczególnie gospodarstw domowych.
– Po drugie, stopniowo wygasają pierwotne szoki, które spowodowały inflację – szoki energetyczne i napięcia w liniach dostaw.
– Po trzecie, polityka pieniężna działa z opóźnieniem. Jej efekty będą odczuwalne w kolejnych kwartałach i nie kierujemy się bieżącymi odczytami inflacji. Pełny wpływ 11 podwyżek stóp procentowych zobaczymy w przyszłym roku.
– Po czwarte, politykę pieniężną zaczęły zacieśniać inne banki centralne, nasza polityka staje się dzięki temu od razu skuteczniejsza.
Czytaj więcej
Tymczasem w październiku 2022 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku GUS wzrosły o 17,9 proc. r./r., a w stosunku do września 2022 r. o 1,8 proc. i nie widać szans na to, żeby w najbliższych miesiącach wskaźnik ten spadł. – Spodziewany szczyt inflacji przesunął się na luty 2023 r. i według prognoz przekroczy 20 proc. – podkreśla Karolina Jurek, ekspert kredytowy Lendi.
Analitycy banku Credit Agricole uważają, że oczekiwany przez nich dalszy i znaczący wzrost inflacji w najbliższych miesiącach, będący następstwem kombinacji wzrostu cen nośników energii, ich wtórnych efektów inflacyjnych oraz luźnej polityki pieniężnej (w tym osłabienia kursu złotego) i fiskalnej, skłoni Radę do dalszych podwyżek stóp procentowych. – Prognozujemy, że RPP dokona jeszcze dwóch podwyżek stóp procentowych po 25 pkt baz. (w listopadzie i w grudniu), po czym zakończy cykl podwyżek ze stopą referencyjną na poziomie 7,25 proc. – stwierdzili.
Odsetki pójdą w górę?
Taki poziom oficjalnych stóp procentowych oznaczałby zapewne dalsze podwyżki oprocentowania depozytów. Obecnie najwyższe to 8 proc. – i, co ciekawe, mieliśmy już do czynienia z obniżką. Bank Nowy, który w swojej ofercie miał już nawet lokaty z oprocentowaniem 8,5 proc., obecnie oferuje depozyty z odsetkami poniżej 8 proc.
Czytaj więcej
Pomimo upowszechnienia bankowości mobilnej i płatności bezgotówkowych banki nie zrezygnowały z opłat i prowizji za podstawowe usługi związane z pro...
A Polacy deklarują pogorszenie swojej sytuacji finansowej (45 proc.) i obawiają się o nią w przyszłości (70 proc.). Jednocześnie na co dzień stosują mikrostrategie oszczędnościowe – najczęściej szukają rabatów i promocji (78 proc.) – wynika z najnowszego badania banku Credit Agricole.
Wśród badanych widoczne jest przekonanie, że w dzisiejszych czasach nie opłaca się oszczędzać, bo pieniądze szybko tracą na wartości. Jednak silniejsze jest przeświadczenie, że ze względu na niepewne czasy należy budować oszczędności i to jeszcze bardziej niż wcześniej. Dlatego coraz więcej Polaków podejmuje działania, które mają w jakiś sposób zabezpieczyć ich przyszłość finansową. Zwiększa się też świadomość na temat oszczędzania i potrzeba gromadzenia oszczędności. Polacy starają się lepiej planować domowe finanse (78 proc.), a ponad połowa badanych deklaruje, że odkłada jakąś kwotę pieniędzy regularnie (56 proc.) lub od czasu do czasu (64 proc.). U większości osób oszczędzanie wzbudza pozytywne konotacje – najczęściej kojarzy się z rozsądkiem (63 proc.) i zabezpieczeniem (60 proc.), choć bywa też utożsamiane z odmawianiem sobie czegoś (35 proc.).
Rynek czeka
Analitycy CA dostrzegali ryzyko, że RPP nie podniesie stóp procentowych w tym tygodniu. Zwracali uwagę, że dotychczasowa komunikacja ze strony RPP sygnalizowała, iż priorytetem dla Rady staje się ograniczenie skali spowolnienia wzrostu gospodarczego w 2023 r. Przypomnieli, że w wywiadzie udzielonym w ub. tygodniu M. Kightley, wiceprezes NBP, zwróciła uwagę, że zgodnie z wynikami listopadowej projekcji w przyszłym roku czeka nas silne spowolnienie gospodarcze. Dodała również, że wzrost PKB przewidywany w listopadowej projekcji będzie niższy niż w lipcowej prognozie (1,4 proc. r./r.). – Decyzja o utrzymywaniu stóp bez zmian w warunkach rosnącej inflacji byłaby sygnałem bardzo wysokiej niechęci członków RPP do podnoszenia stóp mimo wciąż dobrej cyklicznej sytuacji gospodarki (dodatnia luka popytowa). To z kolei oznacza, że nawet jeśli inflacja wzrosłaby wyraźnie w I kw. 2023 r. w przypadku zakończenia tarczy antyinflacyjnej (co nie jest jednak naszym scenariuszem bazowym), to – w warunkach nasilającego się spowolnienia wzrostu gospodarczego
Czytaj więcej
Rośnie oprocentowanie depozytów, banki walczą o oszczędności klientów. Zdaniem ekspertów dalszego zaostrzenia tej walki trudno się jednak spodziewa...
– RPP nie podniesie stóp procentowych w kolejnych miesiącach i zakończy tym samym cykl zacieśniania polityki pieniężnej – twierdzą specjaliści CA. Rynek kontraktów terminowych (FRA) wycenia dalsze zacieśnienie polityki pieniężnej w Polsce o ponad 100 pkt baz.