- Mamy kosmetyczne zmiany rentowności, niewiele transakcji. Wydaje mi się, że globalne nastroje i kurs złotego będą dziś miały największy wpływ na zmiany cen - powiedział dealer długu w Banku BPH SA, Paweł Gołębiewski.

- Dla niektórych uczestników rynku pewnym zaskoczeniem mogło być zaoferowanie papierów 10-letnich na aukcji zamiany, to może do jutra być czynnikiem ryzyka dla długich papierów - dodał.

Na zaplanowanej na środę aukcji zamiany MF sprzeda obligacje 5-letnie i 10-letnie, a do odkupu zaoferuje papiery OK0709, DK0809 oraz DS1109, podał resort w poniedziałkowym komunikacie.

W poniedziałek ceny obligacji skarbu państwa spadły, przede wszystkim tych o dłuższych terminach zapadalności, ponieważ część inwestorów zaskoczyła informacja z Ministerstwa Finansów o planowanej podaży 10-letnich papierów na środowej aukcji zamiany.

Rynek oczekuje na szczegóły emisji polskich obligacji w dolarach amerykańskich. Polska wstępnie wyceniła 10-letnie obligacje denominowane w dolarach na poziomie 300 punktów bazowych powyżej rentowności amerykańskich papierów skarbowych.

- Jest bardzo duże zainteresowanie polskimi obligacjami denominowanymi w USD - powiedział inny dealer długu w jednym z warszawskich banków.

Zdaniem dealerów walutowych, kurs złotego powinien pozostać stabilny we wtorek, czemu sprzyja sezon wakacyjny. - Sądzę, że na rynku będzie raczej spokojnie, a kurs złotego pozostanie w przedziale 4,35-4,44. Sądzę, że do końca dnia nie powinno się wiele wydarzyć. Wpadamy w wakacyjny marazm - powiedział dealer walutowy w jednym z warszawskich banków.