Reklama

Po korekcie dalsze wzrosty

Początek dzisiejszej sesji nie sprzyjał inwestorom, którzy otwierali wczoraj wieczorem długie pozycje, ponieważ na parze EUR/USD obserwowaliśmy spadki. Jednak od pewnego momentu kurs zaczął systematycznie rosnąć, czemu nie przeszkodziły nawet słabsze dane ze Strefy Euro dotyczące dynamiki sprzedaży detalicznej

Publikacja: 05.11.2009 16:05

Okazało się, że wbrew oczekiwaniom rynkowym sprzedaż spadła o 3,6% r/r. Z kolei po południu poznaliśmy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych. Bank postanowił utrzymać je na poprzednim poziomie, czyli 1%. Ta wiadomość również nie wpłynęła na rynek, gdyż była zgodna z oczekiwaniami. Chwilową reakcję było natomiast widać po ogłoszeniu najnowszych danych o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, która spadła do 512 tys. (spodziewano się odczytu na poziomie 520 tys.). Dzięki temu para EUR/USD ponownie znalazła się na chwilę ponad poziomem 1,49, choć pod koniec sesji europejskiej notowaliśmy już tylko 1,4876.

[srodtytul]Nieudana próba wzrostu[/srodtytul]

Sytuacja na parach złotowych wyglądała natomiast zupełnie przeciwnie. Poranek przyniósł bowiem wzrosty kursów par złotowych, a kolejne godziny charakteryzowały się systematyczną aprecjacją złotego. Wyraźnie lepsze popołudnie pozwoliło nawet na chwilowe przebicie poziomów otwarcia, co oznaczało, że nasza waluta była bardziej wartościowa niż wczoraj. Jednak ostatecznie, mimo bardzo dobrych nastrojów na światowych giełdach, kurs EUR/PLN po godzinie 16:00 kształtował się w okolicy poziomu 4,2520, a kurs USD/PLN poniżej 2,86.

Dariusz Pilich

FMC Management

Reklama
Reklama
Okiem eksperta
Polska krzywa dalej się stromi
Okiem eksperta
V fala i idzie luty kupuj puty
Okiem eksperta
One man show
Okiem eksperta
Bitcoin traci, gdy wszystko rośnie
Okiem eksperta
Sezon wynikowy w cieniu geopolityki
Okiem eksperta
Co Donald Trump powie w Davos?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama