Reklama

Złoty będzie stabilizował się w czwartek na poziomie 3,90 za euro

Czwartkowy handel na rynku walutowym zapowiada się spokojnie i polska waluta będzie raczej stabilizować się na poziomie nieco poniżej 3,90 za euro. Kluczowym wydarzeniem będzie szczyt przywódców UE. Jednak szanse na to, że dziś zapadną wiążące decyzje w sprawie pomocy dla Grecji są bardzo niewielkie, uważają ekonomiści

Publikacja: 25.03.2010 09:56

"Zapowiada się spokojny dzień na rynku, a najważniejszym wydarzeniem będzie szczyt Unii Europejskiej. Nie spodziewałbym się jednak żadnych rozstrzygnięć w sprawie Grecji, bo chyba żaden z krajów nie jest gotowy na to, aby wyłożyć pieniądze. To może więc jeszcze trochę potrwać" - powiedział ekonomista Banku BPH Adam Antoniak.

W jego ocenie, nierozwiązane problemy Grecji oraz obniżenie w środę ratingu Portugalii przez agencję Fitch mocno uderzają w euro, które osłabia się wobec amerykańskiej waluty. Złoty jednak trzyma się wciąż mocno i dziś powinien stabilizować się na poziomie poniżej 3,90 za euro.

"Coraz bardziej ten problem, który ma Grecja, czy Portugalia jest traktowany na rynku jako problem krajów ze strefy euro. Polska waluta jest lepiej postrzegana i być może zainteresowanie inwestorów będzie przesuwane na złotego" - powiedział Antoniak.

Na dziś nie zaplanowano publikacji żadnych ważnych danych makro.

W czwartek ok. godz. 10:40 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8916 zł, a za dolara 2,9211 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3323.

Reklama
Reklama

W środę ok. godz. 17:00 za jedno euro płacono 3,8891 zł, a za dolara 2,9127 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3352. Rano ok. godz. 9:30 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8862, a za dolara 2,8917 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3441.

Okiem eksperta
Kolejny dobry rok na GPW?
Okiem eksperta
Pora uciekać ze srebra
Okiem eksperta
Gorączka złota. Objaw, nie choroba
Okiem eksperta
Polska krzywa dalej się stromi
Okiem eksperta
V fala i idzie luty kupuj puty
Okiem eksperta
One man show
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama