Sytuacja na rynkach finansowych pozostaje zmienna, o czym najlepiej świadczy ubiegłotygodniowy emocjonalny rollercoaster związany z decyzjami o odblokowaniu i ponownym zablokowaniu Cieśniny Ormuz przez Iran. Poniedziałek przyniósł powrót awersji do ryzyka i zwyżkę cen ropy naftowej, z którą w ścisłej korelacji pozostają inne aktywa (kurs EUR/USD, czy obligacje rynków bazowych).

Przed nami kolejny tydzień zdominowany przez doniesienia z Bliskiego Wschodu. Tym bardziej że niewiadomą – w chwili pisania tego tekstu – jest przebieg drugiej rundy rozmów pokojowych USA – Iran w Pakistanie organizowanych tuż przed wygasającym (w nocy z wtorku na środę) 2-tygodniowym zawieszeniem ognia. Pytaniem otwartym pozostaje, czy decydentom uda się zawrzeć porozumienie zanim – zgodnie z ostrzeżeniami prezydenta USA – irańska infrastruktura zostanie zniszczona. W takich okolicznościach wydarzenia makroekonomiczne pozostaną jedynie tłem dla geopolityki. Kalendarium rozpoczynającego się tygodnia opiera się przede wszystkim na publikacji wstępnych indeksów PMI z europejskich gospodarek (czwartek). Przypomnijmy, iż odczyty PMI prezes EBC Christine Lagarde wskazywała jako istotne do oceny kolejnych ruchów Europejskiego Banku Centralnego. Wrażenia na złotym robić nie będą ponadto krajowe dane, gdyż większość członków Rady Polityki Pieniężnej skłania się obecnie do scenariusza stabilizacji stóp procentowych. W tym tygodniu odbędzie się ponadto wysłuchanie Kevina Warsha (nominata na prezesa Fed) przed komisją Senatu USA.